Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Tabloid donosi: Wojciech Młynarski zamieszka w Domu Aktora Weterana?

​Wojciech Młynarski (74 l.) już od dawna nie może cieszyć się pełnią zdrowia. Ostatnio trafił do szpitala, gdzie lekarzy walczyli, aby przywrócić mu siły. Jest już lepiej, ale artysta wie, że teraz wymaga specjalnej, całodziennej troski. Z tego względu jest bliski podjęcia trudnej decyzji o zamieszkaniu w Domu Aktora Weterana.

W minionym tygodniu Wojciech Młynarski trafił do szpitala na oddział kardiologiczny.

Reklama

Po raz kolejny odezwały się jego kłopoty z sercem.

W tych trudnych chwilach może na szczęście liczyć na wsparcie swoich córek, Pauliny i Agaty.

Ku ich uldze znany satyryk, tekściarz i kompozytor podobno wkrótce opuści szpital.

Niektórzy są przekonani, że wcale nie wróci do swojego domu.

Jak donosi "Super Express", schorowany mężczyzna wybiera się do Domu Aktora Weterana w Skolimowie, gdzie przebywał już wcześniej. Wie, że może liczyć tam na fachową opiekę.

Tabloid twierdzi, że Młynarski już od jakiegoś czasu zastanawia się nad tym, aby przenieść się na stałe do Domu Weterana.

Powód jest prozaicznie prosty - potrzebuje coraz więcej uwagi i pomocy.

Oczywiście nie jest pozostawiony sam sobie. Oprócz córek czuwa nad nim także obecna partnerka, Joanna.

Jednak wszystkie kobiety pracują i nie mogą być przy Młynarskim przez całą dobę.

Z tego względu uznany artysta ma być bliski podjęcia przełomowej decyzji.

"Nie chciał być dla nikogo ciężarem, bo od dawna ma problemy ze zdrowiem i wymaga stałej opieki" - tłumaczy informator "SE".

Całodzienna troska potrzebna mu będzie zwłaszcza teraz, gdy czeka go długie leczenie i rehabilitacja.

Jeśli te doniesienia okazałyby się prawdą, to zapewne córki i partnerka spróbują go namówić, by pieczę nad sobą pozostawił im.

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Wojciech Młynarski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »