Justyna Steczkowska to obdarzona niezwykłym głosem wokalistka, która już od 30 lat jest obecna na polskiej scenie muzycznej.
W 1996 roku do sprzedaży trafił debiutancki album Steczkowskiej. Tytułowy singiel z tej płyty przez długi czas zajmował pierwsze miejsce na listach przebojów. Album sprzedał się w ponad 350-tysięcznym nakładzie, zyskując miano platynowej płyty.
W ostatnim czasie o Justynie Steczkowskiej głośno było głównie za sprawą utworu "Gaja", z którym powróciła na europejskie sceny i dumnie reprezentowała nasz kraj w Europie. Chociaż liczyła na więcej, to i tak jej występ okazał się sukcesem.
Steczkowska potwierdza... to konie. Pora już na nowe
Teraz pewna era dobiega końca. We wtorkowy wieczór Justyna Steczkowska opublikowała obszerny wpis na Instagramie, w którym zamyka pewien etap kariery i ogłasza, że szykuje się na nowe.
"Era Czarodoro dobiegła końca…Ale energia, którą razem stworzyliśmy, nie znika. Ona pracuje. W was. We mnie. W przestrzeni… Zabieram z tej trasy wdzięczność i pewność, że kiedy jesteśmy razem - dzieje się magia. Dziękuję każdemu, kto kupił bilet i przyszedł posłuchać, tym samym wspierając moją muzykę" - napisała 53-latka.
"Dziękuję Wam za wzruszenia. Za łzy, które nie były słabością, tylko naszym wspólnym oczyszczeniem. Za to, że byliście z nami - naprawdę obecni. Mam nadzieję, że wynieśliście z tych spotkań coś więcej niż muzykę. Może głębsze zrozumienie siebie…Może odwagę, by zajrzeć w głąb własnej duszy. Może światło, które zostaje, kiedy gasną reflektory. Ta trasa była opowieścią o podróży - tej wewnętrznej, o powrotach do siebie… Wierzę, że to wszystko dało Wam siłę w codziennym życiu i krok w rozwoju świadomości…" - dodała pani Justyna jednocześnie zapowiadając, że teraz pora na nowy rozdział.
"Do zobaczenia w kolejnym rozdziale" - podsumowała.
Co połączyło Steczkowską i Skolima?
Wszystko wskazuje na to, że tym nowym rozdziałem może być współpraca ze Skolimem. Doniesienia w tej sprawie już obiegły media wywołując wielkie poruszenie.
Sama Steczkowska niedawno zapowiadała, że jej głównym projektem na 2026 rok są "Muzyczne mezalianse Steczkowskiej"
Już tej wiosny ma ukazać się jej nieoczywisty duet ze Skolimem, co 53-latka potwierdziła niedawno w rozmowie z Marcinem Marciniakiem.
"Miało to nie wypłynąć przed premierą. Nie udało się, ale bardzo długo było w tajemnicy, więc coś tam się udało" - wyznała.
Zobacz też:
Wyszła na jaw prawda o relacji Steczkowskiej i Górniak. Leon Myszkowski przerwał milczenie








