Stan Borys przeszedł długą drogę, zanim stał się popularnym artystą. Gwiazdor w przeszłości kształcił się na rolnika i budowlańca, jednak miłość do występowania na scenie wygrała.
Karierę w teatrze rozpoczął od grania epizodycznych ról, a w latach 60. zadebiutował jako poeta. To właśnie w tym samym czasie zainteresował się śpiewaniem i wraz z Tadeuszem Nalepą założył zespół.
Początkiem lat 70. rozpoczął karierę solową i stał się jednym z popularniejszych wokalistów w kraju, a hity takie jak: "Jaskółka uwięziona", "Anna", czy "Wiatr od Klimczoka" do dziś są uwielbiane przez słuchaczy.
Pomimo zawrotnej kariery w ojczyźnie wokalista zdecydował się na wylot do Stanów Zjednoczonych.
Pierwszy raz poleciał za granicę w 1975 roku i w USA spędził aż 30 lat, a teraz wyjawił prawdę o powrocie do Polski.
Stan Borys lata temu wyjechał z kraju. Nagle wyjawił ws. powrotu
Stan Borys w ostatnim czasie podupadł na zdrowiu, jednak w Nowym Jorku ma profesjonalną opiekę, a na dodatek trwa przy nim jego ukochana, Ania Maleady.
Pomimo tego artysta niedawno udzielił wywiadu i wyjawił prawdę ws. powrotu do ojczyzny. Muzyk nie kryje, że Stany Zjednoczone to dla niego drugi dom i nie wyobraża sobie żyć w innym miejscu, jednak o Polsce nie zapomina, wręcz przeciwnie, co roku przylatuje na kilka miesięcy w rodzinne strony.
"Każdego roku przylatuję do Polski, czasem na kilka miesięcy, jednak większość czasu spędzam za oceanem. Tam mieszkam u mojej Ani, która się mą opiekuje na co dzień i dba o mnie" - wyjawił w gazecie Dobry Tydzień.
W tej samej rozmowie artysta zaznaczył, że powrót na stałe do ojczyzny jest raczej niemożliwy, gdyż to właśnie w USA przechodzi leczenie, a na dodatek jego ukochana ma tam stałą pracę.
"Pomimo licznych zaproszeń do Polski - nie mogę ani częściej przyjeżdżać, ani zostać na dłużej" - jasno określił swoje stanowisko w tym temacie w tej samej rozmowie.
Przeczytajcie również:
Wyjaśniło się ws. Stana Borysa. Jest inaczej niż wszyscy myśleli
Zawsze był znany jako Stan Borys. Mało kto pamięta jego prawdziwe nazwisko
Turnau zdobył się na szczere wyznanie o rodzinie. Tego nikt nie wiedział








