"Rolnik szuka żony". Dorota i Waldek poznali się w show TVP
Kilka dni temu media obiegła informacja o rozstaniuWaldemara Gilasa i Doroty Banaś. Para poznała się dzięki programowi "Rolnik szuka żony". Dorota nie była pierwszym wyborem Waldka, jednak w finałowym odcinku pokazali się już razem i zadeklarowali, że chcą tworzyć związek. Najpierw odwiedzali się nawzajem, ale już po kilku miesiącach Dorota przeprowadziła się ze Szczecina do Pakości. Dwa lata temu na świat przyszła ich córka. Wydawało się, że parze dobrze się układa. Chętnie uczestniczyli w różnych imprezach "rolnikowej" rodziny.
"Rolnik szuka żony". Dorota zostawiła Waldemara
W miniony weekend Dorota napisała w sieci o rozstaniu, a dzień później Waldemar z "Rolnik szuka żony" 10 opublikował list do córki. Teraz Dorota wyjaśnia powody tego rozstania.
"Nie jesteśmy już parą. Wyprowadziłam się od Waldka z Pakości pod koniec sierpnia i razem z synem i córką wróciłam do rodzinnego domu w Szczecinie" - ujawniła w rozmowie z Rewią Dorota.
"Rozstaliśmy się w pokojowej atmosferze. Waldek jest dobrym ojcem, ale jako partner zagubił się. Jednak wie, że nie będę mu utrudniała kontaktów z córką. Może ją odwiedzać, kiedy tylko będzie miał ochotę" - dodała.
"Rolnik szuka żony". Dorota wyjaśnia powody rozstania z Waldemarem Gilasem
Dorota wyjaśnia również, że oboje wiele robili dla wspólnego związku, jednak życie zweryfikowała ich wysiłki.
"Czułam, że się o mnie starał. Chciałam, żebyśmy stworzyli razem dom. Dla niego przeprowadziłam się ze Szczecina do Pakości. Doczekaliśmy się córki Dominiki. Starałam się mieć jak najlepszy kontakt z Dariuszem, synem Waldka z poprzedniego związku. Mój partner miał dobrą relację z moim synem Mateuszem".
Dorota przyznała, że jej syn tęsknił za życiem w szczecinie i za kolegami. Chciał też być blisko swoich dziadków. Dodatkowo ona sama też czuła, że powinna zająć się rodzicami.
"Moi rodzice są coraz starsi i mają nadzieję, że wrócę jeszcze do nich do Szczecina. Chcieliby, żebym zaopiekowała się nimi bardziej i kiedyś może przejęła rodzinny biznes, czyli nasz sklep. Na razie nie podejmuję w tej kwestii decyzji, ale wiadomo, że nie można wiecznie zwlekać - tłumaczyła w "Rewii".
Choć odeszła od Waldemara, to nie przekreśla ich wspólnej przeszłości.
"Zawsze będzie nas łączyła córka i cała masa pięknych wspomnień.(...) Ale wiemy już, że nie umiemy żyć pod jednym dachem..." - skwitowała Dorota.
Zobacz też:
Kolejne rozstanie w "Rolnik szuka żony". Dorota potwierdziła doniesienia ws. Waldemara
Afera wokół listów w "Rolniku". Fani programu mówią o końcu randkowego show
Kryzys u Doroty i Waldiego z "Rolnika". Prawda jest gorsza od plotek








