Sławomir zapytany o biznesy Skolima. Nie gryzł się w język. "To jest ta różnica"
Sławomir i Magdalena "Kajra" Kajrowicz od lat występują w polskim show biznesie, a jednak w nagłówkach częściej można spotkać Skolima, o którym wiele się wmówi w kontekście jego poza scenicznych biznesów.
Muzyk, zwany "królem Latino", systematycznie otwiera nowe stacje paliw.
W najnowszym wywiadzie Sławomir zmierzył się z pytaniem, czy sam myślał o tym, żeby zacząć zarabiać na własny rachunek poza branżą muzyczną.
Jego odpowiedź może zaskoczyć fanów.
"My się koncentrujemy na muzyce przede wszystkim. Pamiętam, że na początku dużo zainwestowaliśmy w sprzęt, ponieważ my - w przeciwieństwie do Skolima - gramy z ogromnym zespołem, który gra na żywo, mamy własnego realizatora dźwięku, mamy własnego inżyniera światła... To jest wielkie show, na które stawiamy i oparte na muzykach wykształconych, po akademiach muzycznych, którzy grają na żywo. Wszystko, co słyszycie na naszych koncertach jest grane na żywo i to jest ta różnica" - podkreśliła Sławomir w rozmowie z "Super Expressem".
Żona Wokalisty wtrąciła, że najważniejszym dla nich jest to, żeby fani byli zadowoleni z muzyki, którą wspólnie tworzą.
"Ogromnie się cieszymy, że fani to też doceniają. Dla nas największym komplementem, jakim można usłyszeć po koncercie live, jest to, jak ktoś powie: 'nie, to jest playback'. Dziękujemy bardzo. To nasi muzycy tak grają i my tak śpiewamy, że można pomyśleć, że być może to jest z taśmy, natomiast u nas nie ma absolutnie takich rzeczy i się tym szczycimy, cieszymy" - dodała Kajra.
Kajra i Sławomir nie zamierzają dorabiać na sławie. Wystarcza im muzyka
Wokalistka zaznaczyła, że dodatkowy dochód przynosi im ich własny merch, który często staje się nie tylko miłym dodatkiem do pracy, ale również powodem, dla którego spotykają się z fanami.
Nie ma jednak takiej rzeczy, która mogłaby odciągnąć Kajrę i Sławomira od sceny i śpiewania.
"Naszym produktem jest muzyka. Kolejne płyty, kolejne single" - podkreśliła na koniec Kajra.

Zobacz także:
Skolim nie powstrzymał się od komentarza. Tak skwitował ryzykowną decyzję Dody [POMPONIK EXCLUSIVE]








