Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
"Taniec z gwiazdami" zbliża się do najważniejszego etapu. Tak wygląda grono faworytów do wygrania "Kryształowej Kuli"
Za nami już sześć odcinków 19. edycji "Tańca z gwiazdami". To oznacza, że uczestnicy są na półmetku rywalizacji o Kryształową Kulę. Choć coraz wyraźniej rysuje się grono par mających największe szanse na finał, widzowie doskonale wiedzą, że ten program nieraz potrafił zaskoczyć nieoczekiwanymi rozstrzygnięciami.
Wśród uczestników, których najczęściej wymienia się w gronie faworytów do finału, są Mandaryna, Dominik Rupiński, Iza Kuna, otwiera się w nowym oknie oraz Helena Englert.
Szczególną uwagę widzów i jurorów przyciąga postawa Heleny Englert. Dla wielu osób jest ona największym zaskoczeniem tej edycji. Córka Jana Englerta, otwiera się w nowym oknie i Beaty Ścibakówny pokazuje na parkiecie nie tylko talent, ale także ogromny rozwój z odcinka na odcinek.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsacie i na Polsat Box Go., otwiera się w nowym oknie
Majka Jeżowska zachwyca się Heleną Englert. Wskazała jej atuty
O Helenie Englert postanowiła ostatnio wypowiedzieć się Majka Jeżowska. Artystka, która jeszcze niedawno sama brała udział w "Tańcu z gwiazdami", przyznała, że widzi w młodej aktorce jedną z głównych kandydatek do zwycięstwa.
"Jestem absolutnie wielką fanką Heleny Englert, chociaż nie znam jej osobiście. Myślę, że zasługuje na Kryształową Kulę nie tylko dlatego, że jest piękna, utalentowana i przepięknie tańczy, ale może być symbolem naszych czasów" - oceniła w rozmowie z RMF FM.
Majka Jeżowska dodała, że podziwia Helenę za to, że mimo krytyki, z jaką musiała mierzyć się od lat, potrafiła udowodnić, iż talent i autentyczność potrafią obronić się same. Zdaniem piosenkarki aktorka ma wszelkie zadatki na prawdziwą gwiazdę.
"Ona rozkochała w sobie ludzi, a tak robią prawdziwe gwiazdy. Jest szczera, ma w sobie tyle koloru i jest wielką księgą, która nas jeszcze zaskoczy" - dodała.
Majka Jeżowska w "Tańcu z gwiazdami" odpadła tuż przed finałem. Widzowie byli nią zachwyceni
Jesienią 2024 roku widzowie mogli oglądać Majkę Jeżowską na parkiecie "Tańca z gwiazdami". 64-letnia wówczas artystka radziła sobie znakomicie. U boku Michała Danilczuka udowodniła, że wiek nie jest przeszkodą w osiąganiu świetnych wyników w tanecznym show.
Choć odpadła tuż przed finałem, jej występy były bardzo dobrze oceniane zarówno przez jurorów, jak i widzów. Nic więc dziwnego, że do dziś z dużym zainteresowaniem śledzi kolejne edycje programu i chętnie komentuje zmagania nowych uczestników.

Zobacz też:
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








