Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Seweryn Krajewski wdał się w pyskówkę ze swoim fanem! "Pier***..."

Seweryn Krajewski (71 l.) nie może pogodzić się z faktem, że ludzie wrzucają jego utwory na portal YouTube. Ostatnio doszło do ostrej wymiany zdań z jednym z fanów.

Mężczyzna na swoim koncie zamieścił trzy lata temu utwór Krajewskiego "Najpiękniejsza", do którego tekst napisała Agnieszka Osiecka. Obecnie ma on aż 13 milionów wyświetleń.

Reklama

Artysta opublikował ten sam utwór również na swoim kanale - niestety obejrzało go jedynie 30 tys. Postanowił więc napisać do internauty z prośbą o usunięcie utworu z serwisu YouTube. Odpowiedź była zaskakująca...

"Ponawiam prośbę o usunięcie mojego utworu i znalezienie sobie innego źródła zarobku, ewentualnie może sam Pan coś skomponuje i wtedy 'używa' na portalach YouTube i innych. Nie ma Pan mojej zgody na takie działanie. Proszę o poszanowanie moich praw autorskich. Przypominam, że jeszcze... żyję" - napisał Seweryn Krajewski.

Na odpowiedź nie musiał długo czekać:

"Ani grosza nie mam z tego, bo wasza pier*** fundacja z Warszawy ciągnie z tego hajs, po drugie nie usunę, bo nie mam żadnego potwierdzenia, że to Pan. Z poważaniem" - zakończył użytkownik o loginie Egzekutor TV.

Piosenka nadal jest dostępna w serwisie. Seweryn Krajewski postanowił więc wziąć sprawy w swoje ręce i ustalił, kim jest osoba wrzucająca jego twórczość do internetu. Niebawem poniesie ona konsekwencje.

"Właściwie anonimowość już jakiś czas temu się skończyła i już wiem, kto to naprawdę jest. Zbiera 'punkty'" - napisał. Dalej dodał: "Oto, co robi z ludzi anonimowość w internecie. To też dowód na specyficzne okazywanie szacunku do mojej muzyki i do mnie".

Przy okazji zachęcamy do posłuchania pięknej piosenki - z dowolnie wybranego źródła!


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama