Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Sandra Bullock już po rozwodzie

Sandra Bullock i Jesse James sfinalizowali swój rozwód, kończący ich trwające pięć lat małżeństwo w świetle skandalu dotyczącego licznych zdrad entuzjasty motocykli.

Rzeczniczka prasowa gwiazdy filmu "Narzeczony mimo woli", która rozstała się z Jamesem w kwietniu, potwierdziła, iż para podpisała dokumenty rozwodowe w ubiegłym tygodniu. Wskazując na "niezgodność charakterów" jako powód rozpadu ich związku, Bullock finalizując rozwód otworzyła sobie drogę do zakończenia procesu adopcyjnego jej syna Louisa, którego ma zamiar wychowywać jako samotna matka.

Reklama

Para adoptowała chłopca z Nowego Orleanu przed rozstaniem w świetle skandalu wywołanego przed wytatuowaną od stóp do głów modelkę Michell McGee, utrzymującą, iż łączył ją z Jamesem trwający 11 miesięcy romans. W ślad za McGee poszło jeszcze kilka innych kobiet, które twierdziły, że spotykał się z nimi, gdy był mężem Bullock.

Jak donosi portal UsMagazine.com, rzecznik sądu okręgowego w hrabstwie Travis w Teksasie także potwierdził, że dokumenty rozwodowe 45-letniej Bullock i 41-letniego Jamesa, właściciela firmy motocyklowej West Coast Choppers, są już podpisane.

James, który w okresie separacji odbył terapię w ośrodku odwykowym leczącym uzależnienie od seksu, powiedział wcześniej publicznie, że "zasłużył sobie na całe zło, które płynie w jego stronę".

"Za tę całą sytuację można winić tylko jedną osobę - mnie. To za sprawą mojego błędnego osądu zasługuję na wszystkie te złe słowa, które płyną w moim kierunku" - powiedział 40-letni James w marcu dla portalu People.com.

"To przysporzyło mojej żonie i dzieciom bólu i wstydu, jaki nie sposób sobie wyobrazić. Jest mi niezwykle przykro, że im to wyrządziłem" - dodał.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jesse James | rozwód | Sandra Bullock

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »