Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

"Sanatorium miłości": Małgorzata Zimmer i Marek Jarosz rozstali się!

Zaskakujące wieści na temat pary, która podbiła serca milionów widzów programu "Sanatorium miłości". W rozmowie z "Rewią" Małgorzata Zimmer (62 l.) nieoczekiwanie wyjawiła, że związek z Markiem Jaroszem nie przetrwał (65 l.)! Co ich poróżniło?

Małgorzata Zimmer po rozwodzie była samotna od pięciu lat. Marek Jarosz był wdowcem od trzech lat. Oboje szukali miłości w programie. I wydawało się, że trafili na siebie.

Reklama

Ich znajomość na oczach widzów szybko przeradzała się we wzajemne zauroczenie. Po powrocie z Ustronia niewątpliwie byli najszczęśliwszą parą kuracjuszy. Mówiło się, że wkrótce razem zamieszkają...

- Już nie jesteśmy razem - mówi rozżalona Małgorzata Zimmer w rozmowie z "Rewią". - Rozstaliśmy się i nie będziemy kontynuowali naszej znajomości...

Tego nikt się nie spodziewał, jak jednak do tego mogło dojść? Przecież uwagę na siebie zwrócili już w pociągu jadącym do uzdrowiska w Ustroniu. Los sprawił, że znaleźli się w jednym przedziale. W połowie drogi zaczęli rozmawiać.

- Małgorzata zrobiła na mnie ogromne wrażenie - opowiadał Marek Jarosz. - Czułem, że to jest kobieta o jakiej marzyłem... Od pierwszego odcinka nie odstępował atrakcyjnej byłej stewardesy. Pozostali uczestnicy traktowali ich jako parę.

Nawet zauroczony panią Małgorzatą wysportowany Ryszard Kruszelnicki (71 l.) ustąpił pola rywalowi.

- Podobało mi się, że byłam adorowana przez Marka - przyznaje pani Małgorzata. - Wyczuwałam też, że był on o mnie bardzo zazdrosny. Wtedy czuła satysfakcję, bo przecież po to zgłosiła się do programu. Szukała miłości.

Pan Marek na każdym kroku okazywał gorące uczucia, ona była bardziej powściągliwa. - Jestem osobą skromną - tłumaczy pani Małgorzata. - Nie chciałam niczego deklarować. Z kolei Marek wszystkim opowiadał, jaki jest zakochany...

Im jednak bardziej poznawała partnera, tym bardziej była przekonana, że jest szczery, był świetnym rozmówcą. Po zakończeniu programu wrócili do swoich domów.

Czytaj dalej na następnej stronie

Rewia

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Sanatorium miłości

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje