Aryna Sabalenka to jedna z największych gwiazd współczesnego tenisa. Wielokrotna rywalka Igi Świątek chętnie chwali się w sieci kadrami, pokazującymi jej życie poza kortami tenisowymi. Na jej profilu w mediach społecznościowych znaleźć można zdjęcia ze wspólnych wakacji, kolacji i innych prywatnych chwil spędzanych w towarzystwie brazylijskiego biznesmena Georgiosa Frangulisa.
Zaledwie wczoraj Sabalenka publicznie ogłosiła radosne wieści. Okazało się bowiem, że niedługo stanie na ślubnym kobiercu.
Aryna Sabalenka i Georgius Frangulis zaręczeni
Aryna Sabalenka i Georgius Frangulis w środę, 4 marca, publicznie ogłosili, zaręczyny. Para przekazała fanom radosne nowiny za pośrednictwem social mediów.
"Ty i ja na zawsze. 3.3.26" - napisała Sabalenka pod nagraniem z zaręczyn, ujawniając, że ważny moment miał miejsce dzień wcześniej.
Na nagraniu można zobaczyć, jaką niespodziankę przygotował dla niej starszy o 10 lat biznesmen. Postanowił bowiem oświadczyć się Sabalence pod osłoną nocy w romantycznej scenerii - wśród licznych kwiatów i świec.
Ledwie Sabalenka ogłosiła zaręczyny, a tu takie wieści. Już zareagował
Po opublikowaniu nagrania, szczęśliwa Sabalenka zamieściła na swoich social mediach wpis, w którym przyznała, że oczekiwała na taki rozwód wypadków.
"W końcu mogę nazywać go inaczej… NARZECZONY" - napisała na Instagramie.
Pod wyznaniem gwiazdy zaroiło się od komentarzy i gratulacji. Wpis polubiło ponad 773 tys. użytkowników. O komentarz pokusił się nawet ukochany tenisistki.
Pozwolił sobie na prywatne wyznanie.
"Moja miłość na zawsze" - napisał Georgios Frangulis.
Zobacz także:
Aryna Sabalenka ogłosiła radosne wieści. To stało się nieoczekiwanie. "Na zawsze"
To Aryna Sabalenka zrobiła po porażce na Wimbledonie. Jest w tym jasny cel
Abramowicz nie będzie już milczeć ws. relacji z Igą Świątek. Wyłożyła karty na stół








