Reklama

Reklama

Reklama

Rutkowski ostrzega Pavlović: "Oby nie było tak, że zza stołu jurorskiego zostanie wywleczona przez tanzański Interpol"

Krzysztof Rutkowski dopiero co zadebiutował w "Tańcu z gwiazdami", a jego występ w parze z Sylwią Madeńską od razu przeszedł do historii programu. Salsa w wykonaniu detektywa tak nie spodobała się jurorce Ivonie Pavlović, że ta "nagrodziła" tancerza najniższą możliwą notą. Rutkowski nie przyjął krytyki i zaczął dopatrywać się w ocenie drugiego dna...

Afera w "Tańcu z gwiazdami". Krzysztof Rutkowski dostał "jedynkę" od jurorki

Nie minął jeszcze tydzień od rozpoczęcia nowego sezonu "Tańca z gwiazdami", a już możemy mówić o pierwszej aferze z udziałem uczestników programu. Tym razem w szranki stanęli Ivona Pavlović (59 l.) i Krzysztof Rutkowski (62 l.). Wszystko zaczęło się od tego, że jurorka wlepiła tańczącemu detektywowi najniższą możliwą notę. Ten poczuł się urażony i w "jedynce" doszukuje się zemsty za... sprawy prywatne.

Reklama

Detektyw bowiem dopatrzył się powiązań jurorki "Tańca z gwiazdami" z tajemniczym Wojtkiem z Zanzibaru ściganym  listem gończym.

"Po wywiadzie z jednym z publikatorów pokazały się zdjęcia Iwony ze słynnym Wojtkiem z Zanzibaru, który wyłudził od ludzi miliony, setki milionów złotych. (...) Myślę, że sytuacja (...) być może wpłynęła na tę bardzo surową ocenę i taką trochę złośliwość i jad, który wypłynął niestety z języka naszej Czarnej Mamby" - wyznał detektyw w rozmowie z reporterem portalu "Pudelek".

Jurorka nie pozostała dłużna i również udzieliła wywiadu, w którym odpowiada na postawione zarzuty. Wytłumaczyła, że sprawy prywatne nie miały żadnego wpływu na notę w konkursie, a Krzysztof Rutkowski dostał "jedynkę" tylko za swój taniec:

"Jaki związek ma mój pobyt na Zanzibarze z niską oceną tańca? Pan Rutkowski otrzymał jedynkę, bo... Bo nie potrafi tańczyć, i nie zrobił ani jednego kroku tanecznego, nie zasłużył na wyższą ocenę" - wyjaśniła Ivona Pavlović.

Krzysztof Rutkowski o możliwej interwencji zanzibarskiego Interpolu

Wypowiedź byłej tancerki jeszcze bardziej rozjuszyła detektywa, bowiem ten poszedł dalej i zasugerował, że ich konflikt może rozstrzygnąć... przybycie do studia "Tańca z gwiazdami" służb tanzańskiego Interpolu.

"Informacje, jakie posiada biuro Rutkowski, wskazują na to, że wiele osób powiązanych z innymi nielegalnymi interesami może być pociągniętych do odpowiedzialności karnej. Nasi ludzie wylatują do Tanzanii w najbliższych dniach. Jakie związki z nim miała Pavlović i jej mąż, to z pewnością zostanie wyjaśnione. Oby nie było tak, że zza stołu jurorskiego zostanie wywleczona przez funkcjonariuszy policji na wniosek tanzańskiego Interpol w celu przeprowadzenia czynności procesowych na terenie Tanzanii przy jej udziale" - cytuje Rutkowskiego dziennik "Super Express"

Detektyw mocno broni swojego występu w "Tańcu z gwiazdami" i żali się, że ocena jaką otrzymał za swoją interpretację salsy jest zdecydowanie za niska. Rutkowski uważa, że na parkiecie czuje się znakomicie, a te kilka technicznych błędów które mogły mu się przydarzyć, na pewno wyeliminuje przy okazji kolejnego występu - jak tłumaczył w rozmowie z "Pomponikiem".

Zobacz też:

Krzysztof Rutkowski o pierwszym występie. Kto będzie go wspierał na publiczności?

Iwona Pavlović tłumaczy, za co przyznała Rutkowskiemu jedynkę w Tańcu z Gwiazdami"

Maja Rutkowski zdradza wstydliwe sekrety męża. Postawiła mu ultimatum po zdradzie

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Rutkowski | Iwona Pavlović | "Taniec z gwiazdami"

Reklama

Reklama

Reklama