Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Rozwód Meghan Markle i księcia Harry'ego będzie kosztował fortunę. Znana jest data!

Doniesienia o tym, że Meghan Markle (37 l.) jest "trudna we współpracy", krążą od miesięcy. Teraz wyciekł mail napisany przez osobę z otoczenia królowej Elżbiety, który rzuca nowe światło na sprawę.

Osiem miesięcy od ślubu z księciem Harrym Meghan stała się "najbardziej znienawidzonym członkiem rodziny królewskiej".

Reklama

Skarży się na nią już nie tylko obsługa pałacu, kierowcy, ale i członkowie rodu.

Amerykański magazyn "Globe" dotarł do maila, który miał zostać wysłany przez osobę z bardzo bliskiego otoczenia samej królowej Elżbiety.

"Zachowanie Meghan to horror! Jej niekontrolowane wydatki, nieuporządkowane sprawy rodzinne, nieposłuszeństwo sprawiają, że odpowiada za to, jak postrzegana jest monarchia. Jest jak rak, który trzeba wyciąć jak najszybciej przy jak najmniejszym rozgłosie" - można przeczytać w wiadomości.

Sprawa jest bardzo poważna. Królowa, która kiedyś była największym wsparciem dla Meghan, ponoć straciła cierpliwość i zaczęła naciskać na rozwód. Ma się on odbyć jeszcze przed zaplanowanym na maj porodem.

"Królowa uważa, że dla Meghan liczą się tylko pieniądze, dlatego kazała jej przekazać to, czego chce - za rozwód ma otrzymać 37 milionów dolarów. W zamian księżna ma wrócić do Ameryki, a dziecko zostawić w Wielkiej Brytanii. Rozwód będzie szybki i przed narodzinami dziecka" - mówi informator magazynu.

Jedyną osobą, która murem stoi za Meghan, jest Harry. Książę skonfliktował się już nie tylko z królową, ale i ojcem, księciem Karolem, oraz bratem Williamem.

"Mam się rozwieść z Meghan? Po moim trupie" - miał stwierdzić Harry.

***


Zobacz więcej materiałów:

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »