Marzena Rogalska jakiś czas temu wróciła do TVP, z której wyleciała za poprzedniego szefostwa. Dziennikarka na nowo więc ma szansę rozwijać karierę na Woronicza, co też czyni.
55-latka prowadzi już nie tylko "Pytania na śniadanie", ale i "Kocham Cię, Polsko", gdzie zajęła miejsce Baśki Kurdej-Szatan. Jak jednak uspokajała, nie ma żadnej afery, a z Barbarą i tak są na innym poziomie.
Teraz jeden z portali plotkarskich postanowił ją nagrodzić i docenić jej powrót do "Pytania na śniadanie". Wyróżniono także jej telewizyjnego partnera, Łukasza Nowickiego. Ten jednak nie pojawił się na imprezie.
To jednak nie były plotki o Rogalskiej i Nowickim. Marzena oficjalnie ogłosiła, jak im razem dobrze
Nagrodę odebrała więc sama Marzena. Dziennikarka nie kryła wzruszenia:
"Tak się złożyło, że mamy to szczęście z Łukaszem Nowickim - od którego was bardzo gorąco pozdrawiam - że lecimy na skrzydłach na "Pytanie na śniadanie". (...) My oboje jesteśmy bardzo temperamentni, takie są nasze poranki. Ale naszym paliwem jesteście wy, nasi fani, widzowie "Pytania na śniadanie" i to wam dziękujemy za to, że wpuszczacie nas do swoich domów, że chcecie z nami pić poranną kawę. Dziękujemy za zaufanie" - dziękowała ze sceny Rogalska.
Na koniec zwróciła się wprost do Łukasza, któremu szczególnie podziękowała za to, jak razem jest im dobrze:
"Łukaszu, tobie dziękuję za to, że tak mi z tobą dobrze, że mamy takie flow" - podsumowała Marzena.
Zobacz też:
Jeszcze wczoraj Rogacewicz i Kaczorowska grali razem spektakl, a dziś takie doniesienia
Rogalska zadała niewygodne pytanie. Kaczorowska nie wytrzymała
Obejrzała spektakl Kaczorowskiej i Rogacewicza. Nie mogła uwierzyć w to, co widzi








