Rogacewicz zakochał się niemalże od razu. "Już wtedy wiedziałem"
O Marcinie Rogacewiczu zrobiło się głośno, gdy wystąpił w "Tańcu z gwiazdami". Jego udziałem w show żył cały kraj przez wzgląd na publiczną deklarację o uczuciu, którym miał obdarzyć swoją taneczną trenerkę Agnieszkę Kaczorowską.
Para ciężko pracowała na to, by znaleźć się w finale i sięgnąć po zwycięskie trofeum, jednak odpadła z programu w 7. odcinku programu.
Porażka nie zdołała jednak powstrzymać ich przed nowymi projektami. Dziś wspólnie jeżdżą po kraju i tańczą na teatralnych scenach.
O swoim życiu chętnie opowiadają w sieci. W najnowszej serii pytań i odpowiedzi przeprowadzonej na Instagramie Rogacewicz odpowiedział o początkach swojej miłości do aktorstwa.
"Jak miałem pięć lat to powiedziałem swój pierwszy w życiu wiersz na scenie w przedszkolu, pamiętam ten moment! Już wtedy wiedziałem…" - wyznał w social mediach.
Rogacewicz odpowiedział na komentarz internauty. Wystarczyło jedno słowo
Jeden z fanów aktora odezwał się pod jego wpisem i zadał celebrycie zaskakujące pytanie.
"Czy czuje się Pan teraz w pełni szczęśliwy?" - zapytał w komentarzu jeden z fanów aktora.
Rogacewicz ani myślał zostawi tej kwestii bez odpowiedzi. Zdecydowanie zaznaczył, że obrał dobrą życiową drogę.
"TAK" - napisał wielkimi literami.
Rogacewicz i Kaczorowska niedługo z tym skończą. "Będziemy wspominać ze łzami w oczach"
Nie jest tajemnicą, że Marcin Rogacewicz od tygodni jeździ po kraju w towarzystwie swojej partnerki i występuje na scenie, pokazując widzom sztukę, łączącą aktorstwo z tańcem, który aktor naprawdę polubił.
Na Instagramie Rogacewicza niemalże w tej samej chwili pojawiła się również fotografia ze spektaklu "7" z poruszającym podpisem. Kaczorowska i jej partner zdradzili w nim, że mają już za sobą więcej niż połowę występów zaplanowanych w ramach trasy ze spektaklem.
"Kiedyś będziemy to wspominać ze łzami w oczach… Już chce nam się płakać na samą myśl, że zagraliśmy 17 na 26 spektakli w tym sezonie"- zdradzili zakochani w swoim wpisie.
W dalszej części odwołali się także do zapytań o to, czy pojawi się kontynuacja trasy "Siedem" lub jej droga odsłona.
"Pytacie czy będziemy grali jesienią… na ten temat nie odpowiemy jednym słowem… opowiemy Wam więcej niebawem" - napisali tajemniczo.
Zobacz także:
Nieoczekiwane kłopoty Kaczorowskiej i Rogacewicza. Cudem uniknęli wpadki








