Wielka radość u Kaczorowskiej i Rogacewicza. Już nie mogą się doczekać
Premiera szumnie zapowiadanego przez Agnieszkę Kaczorowską i Marcina Rogacewicza spektaklu taneczno-muzycznego zbliża się wielkimi krokami. Pierwsi widzowie będą mogli zobaczyć "Siedem" już w marcu. Nic więc dziwnego, że zakochani artyści nie tracą ani chwili i pilnie trenują.
Relacje z sali tanecznej często trafiają na media społecznościowe tancerki i aktora. Tak było też w środowy wieczór, kiedy to Agnieszka Kaczorowska niespodziewanie potwierdziła doniesienia:
"Dzień dobry, dzień dobry… w sumie to już dawno nie…" - zaczęła, po czym jej ukochany doprecyzował: "Dobry wieczór".
Od razu można było zauważyć, że oboje są wyczerpani intensywnymi ćwiczeniami.
"Po siedmiu godzinach treningu" - podkreślił z uśmiechem aktor, gdy jego ukochana zapytała o to, jak się ma.
"Powiedziałeś, że długie to" - zauważyła, a Rogacewicz prędko przyznał jej rację: "Cztery i pół minuty choreografię zapamiętać?".
Marcin Rogacewicz potwierdził radosne doniesienia. "Nowe wyzwania"
Zakochani nie byli jednak na treningu sami. Towarzyszył im bowiem ceniony choreograf i były partner Michała Kassina, Jakub Pursa.
W pewnym momencie Agnieszka Kaczorowska bez ogródek przyznała, że ten układ to "nowe wyzwanie", na co jej ukochany zaczął teatralnie trząść rękami i wyznał z przekąsem:
"Jest bardzo, bardzo dobrze" - powiedział, czym wywołał śmiech wśród towarzyszy treningu.
Po tym gwiazda "Klanu" przekierowała obiektyw na siebie i wprost wyznała:
"Trenujemy, poprawiamy, wymyślamy, pracujemy i tak każdego dnia. Pozdrawiamy was z sali. (…) Ale to nie wszystko, chcemy wam o czymś powiedzieć".
Uradowani Marcin Rogacewicz i Agnieszka Kaczorowska podzielili się szczęściem ze światem. Takiego zwrotu nikt się nie spodziewał. Okazuje się, że przygotowują także przedpremierowy pokaz spektaklu "Siedem".
"(…) Organizator wpadł na genialny pomysł, żebyśmy zagrali, zatańczyli spektakl przedpremierowy. (…) Właśnie wpadły bilety do sprzedaży i zapraszamy na ten pokaz samą taką życzliwą i przychylną nam publiczność. Bo my też potrzebujemy przed tą oficjalną premierą zagrać to raz, tak i sprawdzić, jak my się z tym wszystkim mamy" - wyznała z uśmiechem.
ZOBACZ TAKŻE:
Tuż po Nowym Roku Rogacewicz przekazał szczęśliwe wieści. Z Kaczorowską u boku ogłosił
Eliza Trybała przerwała milczenie nt. Rogacewicza. Tak go podsumowała








