Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Razem w domu i w pracy. Kaczorowska i Rogacewicz są nierozłączni
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz od kilkunastu miesięcy idą razem przez życie. Para nie tylko wykańcza razem swoje nowe gniazdko, ale i ściśle współpracuje ze sobą na polu zawodowym.
Zakochani właściwie nie wychodzą z sali ćwiczeń. Te, na których trenowali do "Taniec z gwiazdami", niemal od razu zamienili na pomieszczenie do prób przed ich szumnie zapowiadanym spektaklem.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
"'Siedem' to spektakl o wolności w jej siedmiu odsłonach. To historia kobiety i mężczyzny, którzy zaczynają swoje życia od nowa. O miłości, namiętności, pasji i uzdrowieniu" - czytamy w opisie spektaklu taneczno-muzycznego, który aktorzy firmują swoimi nazwiskami.
To właśnie z nim związane jest ich najnowsze ogłoszenie.
Późnym wieczorem Kaczorowska i Rogacewicz nadali pilny komunikat. Nawet nie kryli emocji. "To jest jakieś szaleństwo"
We czwartek, 8 stycznia późnym wieczorem Agnieszka i Marcin nadali do swoich obserwatorów pilny komunikat. Zaczęło się od "prywaty". Rogacewicz przyznał, że musiał udać się do fizjoterapeuty.
"Tak mocno trenujemy, że prawe bioderko musiałem troszkę, wiesz, uruchomić" - wyjawił 45-latek, przy okazji chwaląc specjalistów, pod których opiekę trafił.
To nie był jednak główny powód, dla którego partnerzy zabrali głos.
"Ale ale, my nie o tym. My o tym, że dziś okazało się, że we Wrocławiu i w Poznaniu bilety na nasz spektakl 'Siedem' się wyprzedały, za co wam bardzo dziękujemy. I w związku z tym jest nowa pula biletów (...)" - ogłosili wspólnie, uzupełniając wypowiadane przez siebie nawzajem zdania.
"To jest jakieś szaleństwo" - dodał uradowany mężczyzna.
To nie pierwszy raz, kiedy zakochanych spotyka taka sytuacja. Tuż po ogłoszeniu projektu musieli oni znaleźć dodatkowy termin występu w stolicy. Ich ogólnopolska trasa, obejmująca na ten moment 20 miast, rozpocznie się na początku marca i potrwa do połowy maja.
Kaczorowska i Rogacewicz nie powiedzieli ostatniego słowa. Ale na razie nie chcą wiele zdradzać
A to nie wszystko. Tancerka wielokrotnie dawała do zrozumienia, że przedstawienie to tylko jeden z wielu projektów, jakie zaplanowała wraz z ukochanym na ten rok.
"Zeszły rok był pełen tańca… i ten też będzie. W tym roku w trasie z naszym spektaklem '7'… ale nie tylko. Więcej info niebawem (...)" - ogłosiła dopiero co na Instagramie.
Propozycji i pomysłów mają ponoć co niemiara.
"Mamy wspólne pomysły z Marcinem, dwa przynajmniej. Są też jakieś propozycje telewizyjne, które trzeba rozważyć. Teraz trzeba pomyśleć, w którym kierunku byśmy chcieli pójść i jak to dokładnie poprowadzić" - mówiła niedawno w wywiadzie z Wirtualną Polską.
Czas pokaże, na co Kaczorowska i Rogacewicz ostatecznie się zdecydowali.
Zobacz też:
Jackowski nie pozostawił złudzeń ws. Kaczorowskiej i Rogacewicza. Nie ma dobrych wieści
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








