Reklama

Reklama

Reklama

​Robert Chojnacki trafił do szpitala. Miał wypadek samochodowy. Jaki jest jego stan?

Robert Chojnacki (63 l.) trafił w środę do szpitala z urazem ręki. Jak się okazuje, brał udział w wypadku samochodowym - policja nie ujawnia jednak żadnych szczegółów.

Robert Chojnacki, saksofonista, kompozytor, członek pierwszego składu De Mono (posłuchaj!), miał trafić do szpitala z obrażeniami ręki. Do urazu miało dojść podczas wypadku samochodowego w podwarszawskiej miejscowości Konstancin-Jeziorna - ustalił "Super Express".

Około godziny 16:30 na skrzyżowaniu ulic Sanatoryjnej i Bolesława Prusa zderzyły się dwa samochody. Sprawczynią wypadku była prawdopodobnie 29-letnia kobieta jadąca toyotą, która miała uderzyć w prowadzonego przez Chojnackiego volkswagena. Wszystko wskazuje na to, że próbowała wymusić na nim pierwszeństwo. Policja nie chce ujawniać zbyt wielu szczegółów, jednak wiadomo, że obydwoje uczestnicy wypadku byli trzeźwi.

Robert Chojnacki miał wypadek

Reklama

Robert Chojnacki zapisał się w pamięci Polaków wydaną w 1995 roku płytą "Sax&Sex" nagraną z Andrzejem Piasecznym (posłuchaj!). Przez wiele lat współtworzył popularny zespół DeMono.

Kiedy Andrzej Krzywy i Marek Kościkiewicz pokłócili się i zaczęli toczyć spory sądowe o prawo do używania nazwy De Mono oraz repertuaru, Chojnacki stanął po stronie Kościkiewicza.

Jest laureatem Fryderyka i nagrody dziennikarzy na 38. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Oprócz muzyki pasjonuje się też fotografią. Jest członkiem Akademii Fonograficznej ZPAV.

Zobacz też:

Jak Magda Gessler wyglądała 20 lat temu? Krótkie włosy, szczupła sylwetka...

Zofia Zborowska chudnie w oczach. "Tak się jaram"

POMAGAMY UKRAINIE

***

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Robert Chojnacki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »