Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Richardson postawiła ultimatum

To może być największe zaskoczenie tego roku!

Nie chodzi bynajmniej o kontrowersyjny romans, z którym wszyscy zdążyli się już oswoić. Monika Richardson (40 l.) i Zbigniew Zamachowski (51 l.) są coraz bliżej zatrudnienia w telewizji publicznej. Para prawdopodobnie poprowadzi poranny program "Pytanie na śniadanie".

Reklama

To teraz najgorętsze nazwiska w show-biznesie. Nic dziwnego, że oboje umiejętnie korzystają ze swoich pięciu minut. W końcu od zawsze pracują pod obstrzałem kamer, doskonale wiedzą, jakimi prawami rządzi się rynek mediów, a Monika Richardson ma wyjątkowe zdolności do kierowania swoją zawodową karierą. Okazja przyszła w samą porę!

Niedawno z "Pytaniem na śniadanie" pożegnała się jego wieloletnia szefowa Alicja Resich- Modlińska (59 l.). Wtajemniczeni dobrze wiedzą, że obie panie za sobą nie przepadały. Dopóki Modlińska tam pracowała, Richardson nie miała szans na angaż. Teraz wszystko się zmieniło...

Program czekają rewolucyjne zmiany. Już odeszła z niego Beata Sadowska, zagrożona jest także Agnieszka Szulim. Monika czuje się na tyle pewnie, że postawiła nowym szefom ultimatum - wróci do "Pytania", jednak tylko ze Zbyszkiem!

Miłość tej pary kwitnie i nawet na wizji chcą być razem! Pomysł tylko z pozoru wydaje się nierealny. Zbigniew Zamachowski sprawdził się w roli jurora w "Bitwie na głosy", choć dalszej współpracy mu nie zaproponowano. Prowadzenie przez nich programu w duecie przyciągnęłoby pewnie miliony widzów...

nr 32/2012

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje