Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Renulka Kaczoruk żali się w TVN! "Od kiedy zaczęłam spotykać się z Kubą, łykam..."

Renulka Kaczoruk (30 l.) pojawiła się na kanapach "Dzień Dobry TVN", aby zareklamować swój nowy program i... wbić szpilę Gośce Rozenek!

Konkubina Kuby Wojewódzkiego po udziale w "Azja Express" nie jest przesadnie lubiana przez Polaków.

Na modelkę spadła lawina hejtu za jej dość osobliwe zachowanie w programie.

Kaczoruk okazała się świetnym tematem dla tabloidów i plotkarskich mediów. Wodą na młyn okazał się także jej konflikt z Gośką Rozenek oraz wywiad Wojewódzkiego dla "Playboya", w którym dość nieudolnie próbował ratować swoją ukochaną.

Sama Renulka w "Dzień Dobry TVN" poinformowała, że nie przejmuje się krytyką swojej osoby. Ponoć jest już na nią uodporniona, bo ma z nią do czynienia od czasu, gdy związała się z 52-letnim showmanem. 

Reklama

"Są ludzie, którzy uwielbiają afery, mnie też to bawi. Ci dziennikarze, którzy wypisują o mnie bzdury, też to łykają. Od kiedy zaczęłam się spotykać z Kubą, łykam ten hejt. To jest jakby dziedziczone" – wyznała.
Nie zabrakło oczywiście pytań o jej największego aktualnie wroga, czyli perfekcyjną lady Majdan. 

Kaczoruk nie odmówiła sobie oczywiście przyjemności, aby nie wbić szpili starszej koleżance...

"To nie jest tak, że milczenie wystarczy, że klasa wygrywa. Czasem trzeba zareagować" - dodała.

Na koniec Renulka stwierdziła, że uczy się na błędach i przy kolejnych programach będzie bardziej uważać na montaż! Do tego ponoć swą popularność chce wykorzystać teraz do czynienia dobra!

Jak myślicie, o co może jej chodzić?


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Kaczoruk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »