Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Rafał Maserak wprost o odejściu Komarnickiej z "TzG"
Rafał Maserak tuż po emisji niedzielnego odcinka programu "Taniec z gwiazdami" udzielił nam szczerego wywiadu. Wyjawił, że jest zaskoczony wynikami. Przypomnijmy, że w trzecim odcinku formatu pożegnała się z nim para należąca do faworytów - Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino.
"Szok i niedowierzanie, ale co edycję mamy takie sytuacje. Tak sobie myślałem siedząc po obejrzeniu werdyktu, że widzowie jak widzą dobry taniec to odpuszczają głosowanie. Najwyraźniej tych głosów zabrakło" - wyjaśnił juror.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Rafał Maserak o zaniżonych notach dla Terrazzino i Komarnickiej
Rafał Maserak odpowiedział też na zarzuty niektórych widzów, że Emilia i Stefano otrzymali zaniżone noty. Para numer 11 zebrała 39 punktów (na 50, ponieważ w tym odcinku gościem specjalnym, który także głosował, była Kayah).
"Ja już powiedziałem w pierwszym odcinku, że biorę pod uwagę możliwości danych uczestników, którzy przychodzą tu z jakimś doświadczeniem tanecznym i patrzę, jaki robią progres. Mamy trzeci odcinek, więc uważam, że taniec powinien być na pierwszym planie. Dziś u Emilii i Stefana mieliśmy taki występ musicalowo-teatralny, a wiem, że mogłaby zatańczyć o wiele lepiej" - skwitował Maserak.
Juror dał do zrozumienia, że co odcinek słyszy krytyczne głosy widzów. Choć szanuje odmienne opinie, nie zgadza się z nimi.
"Tak będziemy się tutaj żonglować. Dziś mieliśmy pięciu jurorów i każdy też ma swoje zdanie. To nie był zły taniec. Na dobrym poziomie" - podsumował Rafał.
Rafał Maserak pod wrażeniem innej pary z "Tańca z gwiazdami"
Maserak pochwalił za to inną parę - Natsu i Wojciecha Kucinę. Rafał przyuważył, że tym razem nie było liczenia, kiedy ma zacząć. Nareszcie pojawił się luz.
"Widać, że dużo pracy włożyli w tym tygodniu, najwyraźniej to motywuje Natalię" - nawiązał do kiepskich ocen z drugiego odcinka.
Juror ma nadzieję, że uczestniczka zapamięta rozrywkę, którą miała na parkiecie i dalsze występy będą tylko łatwiejsze.
Czytaj też:
Faworytka jurorów odpada z "Tańca z gwiazdami". Zupełnie niespodziewana decyzja widzów
Pavlović nie mogła tego przemilczeć. Tak odezwała się do Miko w "Tańcu z gwiazdami". "Ostrzegam"
Niespodziewany zwrot w "Tańcu z gwiazdami". To pierwszy raz w historii show
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








