Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Za nami pierwszy odcinek 18. edycji "Tańca z gwiazdami". Na parkiecie zaprezentowało się 12 par. Poziom, tak jak w każdej edycji, był wysoki, jednak niektórzy celebryci wyróżnili się na tle innych. Decyzją telewizji Polsat nikt nie odpadł z programu.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o 19:55 w Polsacie i na Polsat Box Go.
Rafał Maserak ocenił poziom uczestników wiosennej edycji "Tańca z gwiazdami". Czeka na więcej
W rozmowie z "Faktem" Rafał Maserak postanowił ocenić potencjał uczestników 18. edycji "Tańca z gwiazdami". Tancerz uważa, że pierwszy odcinek show pokazał, że w programie znalazły się osoby, które naprawdę mają dryg do tańca i mogą jeszcze zaskoczyć.
"Poziom jest bardzo wysoki, dużo emocji, ale o to chodzi właśnie w tym programie. Powtarzałem już w poprzednich rozmowach, że tak naprawdę dopiero po drugim, trzecim odcinku będziemy mogli zweryfikować, kto okaże się czarnym koniem, a kto faworytem" - powiedział.
Juror dodał także, że na planie panuje wspaniała atmosfera. Uczestnicy bardzo się ze sobą zżyli i zależy im na tym, by widzowie byli zadowoleni z tego, co widzą na ekranie.
"Poziom jest naprawdę fajny, widać też, że ekipa jest dobrze zgrana i tę energię było czuć podczas dzisiejszego odcinka" - dodał.
Rafał Maserak z niecierpliwością czeka na kolejne występy uczestników "Tańca z gwiazdami". Boli go tylko jedno
W pierwszym odcinku kilka par wyróżniło się na tle innych. Mowa tu przede wszystkim o tych, którzy uplasowali się na górze tabeli, czyli o Magdzie Boczarskiej, Izie Miko, Sebastianie Fabijańskim czy Emilii Komarnickiej.
Według Rafała Maseraka pokazanie wszystkich swoich atutów w pierwszym odcinku niekoniecznie jest dobrą drogą. Uczestnicy powinni pokazać, że na przestrzeni całego show robią progres, a nie że przychodzą do programu z wyćwiczonymi umiejętnościami.
"W tabeli było widać, które pary zatańczyły fantastycznie. Ja jednak uważam, że niepotrzebnie od razu się tak wypompowywać i pokazywać z najlepszej strony. Powolutku. Dajmy też widzom nacieszyć się rozwojem. A niektórzy dziś naprawdę poszli po bandzie. Zobaczymy, co pokażą później" - skomentował Maserak.
Zgadzacie się z jego słowami?
Zobacz też:
Burza wokół Izy Miko w "TzG". Gwiazda ucina plotki o przeszłości. "Nawet tej szkoły nie skończyłam"
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








