Przejdź na stronę główną Interia.pl

Radosław Majdan spełni marzenie Małgosi? Jednak będzie dziecko?!

Być może rehabilitacja po niedawnej kontuzji, jakiej doznał Radosław Majdan (46 l.) i relaks w domu zaowocują tym, o czym od dawna marzą?

Ledwo opadły emocje po hucznych 30. urodzinach Małgorzaty Kostrzewskiej-Bukaczewskiej-Rozenek-Majdan, a już życie pisze dla niej i Radosława kolejny scenariusz.

Reklama

Co prawda zaczął się on groźnie, ale być może będzie z niego więcej szczęścia niż zmartwienia... Kilka dni temu ukochany były piłkarz nabawił się kontuzji podczas meczu pomiędzy Reprezentacją Artystów Polskich a Zawodową Reprezentacją Siedlec.

W trakcie rozgrywki uszkodził sobie nogę. Na szczęście obyło się bez operacji, ale emocje, jakie towarzyszyły Majdanom, były naprawdę duże. Małgorzata była przerażona, że jej ukochany cierpi i być może trafi pod nóż.

Już sama myśl, że do studia TVN albo na plan swojego programu będzie jeździć sama, ją paraliżowała. Ale jak to w życiu bywa, z dużej burzy, mały deszcz. Radek to doświadczony bramkarz i wie, jak grać, żeby nie zrobić sobie krzywdy.

Od kilku dni relaksuje się w domowym zaciszu pod troskliwą opieką żony. I nie ma powodu do narzekań. Co rano dostaje zdrowe śniadanie prosto do łóżka! Przejęta żona nie zapomina o świeżo wyciskanym soku i pachnących bułeczkach.

"Jak dobrze mieć czasem kontuzję" - zachwala.

Małgorzata robi wszystko, żeby jej Pysiula miał wszystko, czego dusza zapragnie.

"Jakie to szczęście, że mam strój pielęgniarki" - żartobliwie komentuje sytuację.

Kto wie, czy przymusowa przerwa w zawodowych obowiązkach nie okaże się dla nich zbawienna? Wolny czas można przecież wspaniale wykorzystać na realizację innego wielkiego marzenia. O dziecku!

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 

Dowiedz się więcej na temat: Małgorzata Rozenek-Majdan | Radek Majdan

Reklama

Reklama

Reklama