Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Racewicz znalazła nową miłość!

Wygląda na to, że Joanna Racewicz (40 l.) znów jest zakochana. Wreszcie dała sobie szansę na nowe uczucie...

10 kwietnia 2010 roku świat dziennikarki zawalił się jak domek z kart - jej mąż, Paweł Janeczek, oficer BOR-u, zginął w katastrofie smoleńskiej. W wywiadach Racewicz podkreślała, że z rozpaczy niemal odchodziła od zmysłów.

Reklama

Tragedię dziennikarki "Panoramy" przeżywała z nią cała Polska. Tylko dzięki pomocy przyjaciół Joanna zdołała przetrwać ten okropny czas. Dziś jej życie powoli wraca do normy.

Od pewnego czasu gwiazda widywana jest w towarzystwie tajemniczego nieznajomego, który nie szczędzi jej czułości.

Ostatnio para przyłapana została w jednej z warszawskich restauracji. Widać było, że łączy ich coś więcej, niż tylko przyjaźń. Adorator czule trzymał ją za rękę, zalotnie szeptał do ucha. Widać było, że Joanna bardzo dobrze czuje się w jego towarzystwie.

"Ostatnio w jej oczach można dostrzec wesołe iskierki. Znów wygląda na szczęśliwą" - zdradza "Na Żywo" osoba z otoczenia dziennikarki.

Racewicz, zapytana niedawno, czy pragnie nowej miłości, stwierdziła, że "niczego nie zakłada i niczego nie planuje", choć zdawała sobie sprawę, że otwarcie się na nowe uczucie będzie wymagało od niej sporej odwagi. Bała się głosów oburzenia. Jednak często podkreślała, że najtrudniej jej samej pozwolić sobie na nowe uczucie.

"To jest jak przejście Morza Czerwonego. Nie da się tego zrobić bez zamknięcia dawnych spraw" - stwierdziła w jednym z wywiadów.

Wygląda na to, że właśnie udało jej się te sprawy zamknąć... 

Trzymamy kciuki!

Na żywo

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Joanna Racewicz | Smoleńsk | miłość

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje