Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

"Pytanie na śniadanie": Marcelina Zawadzka popłakała się na wizji!

Marcelina Zawadzka (29 l.) nie potrafiła ukryć emocji podczas występu sparaliżowanego Tomasza Kowalskiego w "Pytaniu na śniadanie". Gdy na scenie wykonywał swój utwór, prezenterce polały się łzy.

Tomasz Kowalski znany jest z udziału w czwartej edycji "Must Be The Music", którą zresztą wygrał. Mężczyzna ma niesamowity głos. Oprócz tego stoi za nim smutna historia. 

W 2014 roku mocno ucierpiał w wypadku na motocyklu. Zderzył się z samochodem prowadzonym przez 19-latka. To kierowca wymusił pierwszeństwo. 

Kowalski trafił do szpitala, a lekarze wprowadzili go w stan śpiączki farmakologicznej. Okazało się, że ma uszkodzony rdzeń kręgowy, co wiążę się z brakiem władzy w nogach. 

Muzyk porusza się na wózku, lecz to nie ogranicza mu spełniania marzeń. Nadal śpiewa i nagrywa piosenki. Zbudował nawet specjalną platformę, która pozwała mu utrzymywać pion podczas występów na scenie.

Ostatnio Kowalski gościł w "Pytaniu na śniadanie". Opowiadał o problemach, z jakimi musi sobie na co dzień radzić. 

Reklama

"Wszystko legło w gruzach, wszystko przyciśnięte, nerwy uszkodzone. Trzeba wszystko od nowa przyzwyczajać, ćwiczyć nowe metody, to jest strasznie męczące, ale powoli to śpiewanie idzie" - mówił.

Zaprezentował też nowy singiel o tytule "Za drzwiami raju". Występ bardzo wzruszył prowadzącą program, Marcelinę Zawadzką. Nie mogła powstrzymać łez! 

*** 
Zobacz więcej materiałów:


Dowiedz się więcej na temat: Marcelina Zawadzka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje