Blanka Lipińska jest znana za sprawą książek "365 dni", których jest autorką. Na podstawie serii powstał film Netfliksa, który choć został zdyskredytowany przez krytykę, cieszył się niebywałą popularnością.
Blanka Lipińska nagle nie wytrzymała
Celebrytka jest też aktywna w sieci i chętnie dzieli z fanami swoimi spostrzeżeniami. Nie inaczej było tym razem.
Blanka Lipińska w najnowszym nagraniu opublikowanym na Instagramie wzięła na tapet temat znanych osób i ich partnerów (lub partnerek), którzy zyskują popularność tylko dlatego, że są w związku z osobą znaną.
Celebrytka z przekąsem zasugerowała, że chciałaby, aby jej partner, Paweł Baryła, również stał się gwiazdą - dokładnie z tego powodu, że… jest z nią w związku.
"Ponieważ teraz jest moda na to, żeby osobami publicznymi, bez żadnej pracy, bez niczego, żadnych szczególnych osiągnięć, stawały się osoby, które są partnerami osób znanych, to ja chcę, żeby Paweł Baryła stał się również znany, z tego powodu, że jest partnerem Blanki Lipińskiej. Po cóż mu coś więcej, jak pokazują ostatnie przykłady, enough is enough. Chciałabym, żeby zaczął chodzić do programów, żeby ci ludzie zastanawiali się: "kto to (...) jest?", żeby chodził na wywiady i najlepiej mówił o moich byłych partnerach, bo to też jest podobno modne i w trendzie. Paweł Baryła na osobę publiczną! Gwiazda znana z tego, że jest z Blanką Lipińską" - grzmiała na Instagramie.
Czyżby miała na myśli kogoś konkretnego?
Zobacz też:
Dominika Serowska ujawniła szczegóły swojej przeszłości. Mało kto wiedział, że tak to wyglądało
Afera po wywiadzie Serowskiej. Ludzie nie szczędzą jej ostrych słów. Zwracają uwagę na jedno
Blanka Lipińska nie wytrzymała po pytaniu internauty. "Mi nie przeszkadza zarabianie"








