Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Przerażające słowa Tomasza Adamka u Wojewódzkiego!

Tomasz Adamek (40 l.) kolejny raz pokazał swoją "prawdziwą twarz". Jego niektóre poglądy są zatrważające...

W ostatnim odcinku show Kuby pojawili się Natalia Nykiel oraz Tomasz Adamek.

Bez wątpienia to występ tego drugiego zapadnie widzom na dłużej w pamięci.

Bokser i niedoszły europoseł z ramienia Solidarnej Polski na co dzień mieszka w Stanach. Trzy lata temu oznajmił, że wróci do kraju, kiedy będą rządzić "normalni ludzie". Wciąż jednak pozostaje na emigracji...

Co ciekawe, mieszkanie poza granicami kraju niespecjalnie nauczyło go tolerancji do innych narodowości. Adamek w programie stwierdził wprost, że jego córki mają prawo spotykać się tylko z Polakami! 

Ich tata trzyma je krótko, więc chyba nie mają specjalnego wyboru...

Reklama

"Moje córki to już panny. Starsza skończyła dwadzieścia lat. Jestem surowym ojcem. Córki wiedzą, co mają robić. (...) Niedziela jest, to idziemy do kościoła. Nie ma takiej opcji, żeby córka spotykała się z nie-Polakiem. Ma chłopaka, syna kolegi. Sam pozwoliłem" - oznajmił Adamek.

Niestety, córki zaczynają podzielać poglądy ojca, który nie kryje dumy z zaszczepienia w nich ksenofobii i rasizmu!

"Młodsza córka nie lubi czarnych. Powiedziała mi: 'tato, dobrze wybrałeś siostrze chłopaka. Mi też musisz wybrać'. Póki córki są w domu, tata musi mówić, co mają robić" - podkreślił bokser.

Żona oczywiście też musi znać swoje miejsce. 

"Ja żonę szanuję, ale musi być dyscyplina w domu" - dodał z dumą.

W trakcie programu postanowiła wychować także Natalię Nykiel, która przyznała, że nie gotuje i nie lubi sprzątać. 

Obrońca tradycyjnych wartości oznajmił, że takie "rozpuszczone" kobiety "trzeba lać"

Brak słów...

Dowiedz się więcej na temat: Tomasz Adamek | Kuba Wojewódzki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje