Harry i Meghan nie zamierzają przepraszać Williama i Kate. Jest stanowcza reakcja
Książę Harry i Meghan Markle wrócili do Wielkiej Brytanii z całą rodziną już z końcem sierpnia. Choć od ich zaskakującej przeprowadzki minął już ponad miesiąc, nie sposób dostrzec jakiejkolwiek realnej różnicy w ich kontaktach z bliskimi rudowłosego arystokraty.
W tym tygodniu "Daily Express" sugerował, że Meghan i Harry chcą przeprosić za wypowiedzi z wywiadu u Oprah Winfrey z 2021 r., gdzie wypowiadali niepochlebne opinie na temat rodziny królewskiej i donosili, że poza kamerami odbywały się niewłaściwe rozmowy, które ich uraziły.
Doniesienia mediów szybko spotkały się z reakcją przedstawicieli pary, którzy zaprzeczyli, jakoby takie plany miały miejsce. Przeprosiny określili mianem "absurdalnych", co jasno dało do zrozumienia, że Meghan i Harry nie zmienią zdania.
W najnowszym odcinku podcastu "Hello!" "A Right Royal Podcast", Emily Nash podkreśliła, że kategoryczna reakcja ze strony młodszego syna Karola i jego żony pokazuje, jak bardzo napięte stosunki wciąż panują między członkami rodziny królewskiej.
Ich zachowania poza prasą również mają to potwierdzać.
Powrót do Wielkiej Brytanii niczego nie zmienił. Harry wciąż ma miałki kontakt z rodziną
Od powrotu do rodzimego kraju książę Harry nie spotkał się z ojcem, królem Karolem, choć mieli rozmawiać przez telefon.
Podobnie ma się sprawa z jego bratem księciem Williamem, choć zdaje się, że w tym przypadku jest jeszcze gorzej.
Synowie Karola nie utrzymują ze sobą żadnego kontaktu - ani telefonicznego, ani bezpośredniego. Unikają wszelkich spotkań, a atmosfera między nimi ma być wyjątkowo napięta.

Zobacz także:
Pracował z Meghan Markle, w końcu miał jej dość. Teraz przerywa milczenie, otwiera się w nowym oknie








