Sandra Kubicka i Baron przez pewien czas byli jedną z najgorętszych par w polskim show-biznesie. Wspólnie doczekali się syna Leonarda, który jest ich oczkiem w głowie.
Niestety, ich życie miłosne szybko stało się dość burzliwe. Pierwsze doniesienia o kryzysie i rozstaniu pojawiły się już pod koniec 2024 roku. Wtedy to też do sądu trafił pierwszy pozew rozwodowy, ale małżonkowie postanowili dać sobie jeszcze jedną szansę i zaplanowana na maj 2025 roku rozprawa ostatecznie się nie odbyła.
Rozwód Sandry Kubickiej i Barona. Na sądowym korytarzu doszło do scen
Druga szansa nie potrwała zbyt długo i kilka miesięcy później znów gruchnęły wieści o rozstaniu. Tym razem sprawa wygląda dość poważnie i w środę 25 lutego doszło do pierwszej rozprawy rozwodowej Sandry Kubickiej i Barona.
"Dziś nie ma słońca, ale w moim życiu zawsze świeci słońce" - mówiła na Instagramie wyluzowana Kubicka kilkadziesiąt minut przed rozprawą.
W samym sądzie było jednak bardziej nerwowo. Jak relacjonuje serwis Pudelek na sądowych korytarzach doszło do niecodziennych scen. Wszystko zaczęło się wczesnym rankiem. Sąd wypełnił się ochroniarzami, dziennikarzami i fotoreporterami.
Baron miał zostać wpuszczony do budynku bocznym wejściem, co ciekawe muzyk pojawił się w towarzystwie prywatnych ochroniarzy.
"Chwilę później przybyła także Kubicka. Niegdysiejsi zakochani oddalili się od zgromadzonych przed salą osób, a na korytarzu rozległy się krzyki. 'Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!' - muzyk zwrócił się do wyraźnie zdenerwowanej modelki" - relacjonuje reporter portalu.
Atmosfera była wyraźnie napięta. Podobno Kubicka przez pewien czas prowadziła ostre negocjacje z prawnikami, a ochrona pilnowała, żeby nikt się do niej nie zbliżył.
Około 8:30 rozpoczęła się rozprawa.
Aktualizacja
Jak relacjonuje Pudelek, rozprawa miała zakończyć się po zaledwie kwadransie. Na twarzy modelki malowało się wyraźne niezadowolenie i znów podniosła głos. Prawniczka Barona powiedziała mediom jedynie, że "sprawa jest wciąż w toku".
Małżonkowie w pośpiechu opuścili budynek sądu.
Zobacz też:
Kubicka przyznała tuż przed rozwodem. "Był czas, żeby sobie poukładać"
Rozwód z Kubicką lada chwila, a tu takie wieści od Barona. "Zakochałem się"
Wojewódzki skwitował zamieszanie wokół Kubickiej. To porównanie jej się nie spodoba








