Sandra Kubicka ma za sobą trudny czas. Pogodziła się, że to koniec
Sandra Kubicka ma za sobą trudny czas. Ponownie rozstanie z Aleksandrem Milwiw-Baronem i zmiana modelu prowadzenia matcharni wywróciły jej życie do góry nogami. Sandra zamknęła stacjonarny lokal i planuje objazd z marką - np. po festiwalach.
Jednocześnie była modelka zapewnia, że pogodziła się z porażkami.
"Ja już miałam czas, żeby przeżyć (...) swój smutek, swoją złość, frustrację i wszystkie negatywne emocje" - mówiła w sieci.
Sandra Kubicka grzmi w sieci. Mówi o rozstaniu z Baronem
Następnie Kubicka poprosiła ludzi, by wstrzymali się z ocenianiem jej. Zaznaczyła, że wiele osób robiło to nie tylko podczas zamykania lokalu, ale także po tym, jak media obiegła informacja o rozstaniu z Baronem.
"Serdecznie was proszę, bo to jest trochę nie fair, gdy ludzie oceniają mnie przez pryzmat tego, co widzą teraz i decyzji, które podjęłam versus informacje, które wam przekazuję. Między decyzją a informacją, która wychodzi do was, mija kilka miesięcy. Czy to jest z moim rozwodem, czy to jest z matcharnią (…). Tam jest czas pomiędzy i był ten czas, żeby sobie poukładać różne rzeczy, myśli w głowie, emocje w sercu. I to tyle" - skwitowała.
Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron niedługo zakończą małżeństwo?
Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron mają spotkać się w sądzie już 25 lutego 2026.
Influencerka już jakiś czas temu opisywała, że 2025 rok był dla niej bardzo trudny i ma nadzieję, że niedługo uda jej się pożegnać wszystko, co złe.
"Chcę powiedzieć, że 2025 rok nie był dla mnie łatwym rokiem pod wieloma względami w życiu prywatnym i zawodowym, ale to nie do końca jest tak, że wydarzyły się same przykre rzeczy, bo wydarzyło się też mnóstwo pięknych (...)" - zwierzała się w sieci.
Choć od czasu do czasu uchyla rąbka tajemnicy, Sandra nie ma zamiaru dalej zwierzać się internautom ze swoich prywatnych spraw.
"Rozumiem zainteresowanie mediów, jednak sprawy mojego życia prywatnego i rodzinnego chciałabym zachować poza przestrzenią publiczną. Są to kwestie osobiste, które nie były i nie są przekazywane mediom z mojej inicjatywy ani za moją zgodą" - ogłosiła.
Czytaj też:
Rozwód z Kubicką lada chwila, a tu takie wieści od Barona. "Zakochałem się"
Minęły dwa dni, a Lipińska już docina Kubickiej. "Nie każdy się nadaje"








