Ralph Kaminski gorzko o spotkaniu z Krystyną Prońko
Ralph Kaminski należy do grona artystów, którzy bardzo dokładnie dobierają twórców, z którymi będą współpracować. Muzyk ma w sobie także szacunek dla dawnych gwiazd estrady. W ostatniej rozmowie z mediami wyjawił, że choć docenia repertuar Krystyny Prońko, nie zdecydowałby się na jego wykonywanie.
Powody takiej postawy są jednoznaczne: "To jest wspaniała, wybitna wokalistka, ale jakaś antypatyczna osoba. Widzę po niej, że musi być osobą, która nie lubi ludzi, mimo że śpiewa genialnie. Ona nigdy nie odpowiada na 'dzień dobry'" - wyznał Ralph w rozmowie z Onetem.
Ralph Kaminski nie usłyszał od niej nawet jednego słowa
Ralph poczuł się w obowiązku, by wyjaśnić zamieszanie. Jak wskazał, sytuacja miała miejsce podczas festiwalu "Cały ten Kazio" w Polanicy-Zdroju. Krystyna Prońko miała ostentacyjnie odwrócić się, gdy tylko padły słowa powitania.
"Pamiętam projekt na festiwalu "Cały ten Kazio" w Polanicy-Zdroju, jak powiedziałem "dzień dobry", ona się odwróciła. Dlatego nie chciałbym śpiewać jej repertuaru. Ale jest to repertuar znakomity i [Prońko] jest wybitną polską wokalistką, tylko że jak śpiewa te piosenki, to czuję, że jest zła na wszystkich" - opowiedział ze smutkiem.
Krystyna Prońko dosadnie odpowiada Ralphowi Kaminskiemu
Krystyna Prońko została zapytana przez Onet o słowa Ralpha. Miała do powiedzenia tylko jedno:
"Nie będę komentować wypowiedzi ludzi, których nie znam".
Ralph Kaminski otwarcie o problemach show-biznesu
Co ciekawe, Ralph ostatnio stał się ważnym głosem wśród celebrytów, gdy poruszył temat pułapek, w które często wpadają słuchacze, ale i twórcy.
"Uważam, że show-biznes, niezależnie czy mówimy o aktorstwie, śpiewaniu, czy nawet tworzeniu treści na TikToku, nie jest miejscem dla (...) osób, które nie mają dojrzałości lub nie mają wsparcia dorosłych, którzy się nimi opiekują. Można się w tym bardzo pogubić" - uzewnętrznił się na łamach Zwierciadła.
Czytaj też:
Ralph Kaminski znów zaczął od zera. "Z czasem jest mi coraz trudniej"
Jedno zdjęcie Piaska i Kaminskiego wywołało zaskoczenie. Ralph oficjalnie ogłosił
Kaminski wszedł do lokalu Magdy Gessler i nagle padły te słowa. Trudno uwierzyć, jak ją nazwał








