Anna Dymna to kobieta orkiestra, która zawsze służy swoją pomocą i dobrym słowem. Słynna aktorka od lat skupia się głównie na działalności charytatywnej, prowadząc fundację "Mimo wszystko".
Choć znane nazwisko z pewnością ułatwia kwestie związane z nagłaśnianiem różnego rodzaju akcji, to potrzeby fundacji są ogromne.
Jakiś czas temu Dymna zaangażowała się w budową tzw. Ośrodków Wytchnieniowych", czyli wygodnych domkach, w których za darmo mogliby odpoczywać opiekunowie osób z niepełnosprawnościami.
Późnym wieczorem dotarły wieści ws. Dymnej. Siostra Steczkowskiej z Krakowa potwierdziła doniesienia
Tydzień temu Dymna wraz z Magdą Steczkowską prosiły ludzi o pomoc, by dokończyć budowę domku "Ania". W poniedziałkowy późny wieczór siostra Justyny ogłosiła nie lada nowinę i potwierdziła radosne doniesienia!
"Udało się! Wzruszenie ściska za gardło… Dzięki Wam powstanie domek "Ania" w Ośrodku Wytchnieniowym "Spotkajmy się", gdzie na tygodniowych, bezpłatnych turnusach goszczeni będą opiekunowie dorosłych osób z niepełnosprawnościami wraz z ich podopiecznymi. Dla wielu z nich to będzie pierwszy taki moment wytchnienia od kilkudziesięciu lat!" - przekazała przejęta Magda.
Następnie podziękowała samej Annie, nazywając ją aniołem. Zwróciła się także do ludzi, którzy sięgnęli tak szczodrze do kieszeni:
"Dziękuję WSZYSTKIM, którzy zaangażowali się w zbiórkę, za każdą "złotówkę zamienioną na uśmiech" jak mówi Ania, za udostępnienia i dobre słowo. Jesteście wspaniali" - podsumowała Steczkowska.
Ależ to wspaniała wiadomość!

Zobacz też:
Dymna niespodziewanie zaskoczyła wyznaniem. "Umiem się zachować", otwiera się w nowym oknie








