Anna Dymna wyznała prawdę po latach
Anna Dymna jest postacią, które dziś nikomu przedstawiać nie trzeba. 74-latka słynie nie tylko ze swojego talentu aktorskiego, ale również z dobrego serca i działalności pomocowych. Prowadzona przez nią Fundacja "Mimo Wszystko" organizuje między innymi Festiwal Zaczarowanej Piosenki. Wśród osób zaangażowanych w ostatnią edycję jest Maciej Musiał, który wyznał w rozmowie z portalem Co Za Tydzień:
"Jestem zawsze pod wielkim wrażeniem tego, jak wysoki poziom jest tutaj wokalistów, którzy śmiało mogliby w finałach programu w ośpiewaniu brać udział. (...)" - mówił.
W rozmowie z serwisem sama Anna Dymna potwierdziła ponure doniesienia. Po latach wyznała zaskakującą prawdę.
Anna Dymna potwierdziła gorzkie doniesienia
Okazuje się, że choć dziś Festiwal Zaczarowanej Piosenki cieszy się dużą popularnością, to początkowo jego pomysłodawczyni nie była do końca przekonana, czy to wszystko się uda.
W najnowszym wywiadzie Dymna potwierdziła gorzkie doniesienia:
"Na początku to tak nie wiedzieliśmy, czy nam się to uda. Niektórzy ludzie tak się pukali po głowie, że przejdzie jej. A ja uważam, że ten festiwal w tych czasach, które teraz przyszły, jest jeszcze ważniejszy niż wtedy, jak myśmy zaczynali. Że nie trzeba było osiemnastu lat, żeby już tak wiedzieć na sto procent, że ja już zawsze to będę robić" - podkreśliła.
ZOBACZ TAKŻE:
Dymna niespodziewanie zaskoczyła wyznaniem. "Umiem się zachować"
Twierdzą, że zawrócili Dymnej w głowie. "Tak im się tylko wydaje"
Anna Dymna została chrzestną Heleny Englert. Dziś nie mają ze sobą kontaktu








