Musiałowski zagrał z Wieniawą w filmie. Dopiero po premierze wyjawił na jej temat
Na potrzeby materiału dla "halo tu polsat" Maciej Musiałowski spotkał się z Maksem Behrem na korcie. Gwiazdor jest właśnie tuż po premierze filmu "Chcę więcej" Damiana Matyasika, w którym gra jedną z głównych ról.
Co zaskakujące, stroju na to ważne wydarzenie zaczął szukać na raptem parę dni przed. Na szczęście mógł liczyć na pomoc zdolnej przyjaciółki.
"Do Gośki [Baczyńskiej, projektantki - przyp. aut.] zadzwoniłem cztery dni przed premierą, bo nagle sobie zdałem sprawę, że Julka [Wieniawa, koleżanka z planu] pewnie pójdzie na całość. (...) Ona się zaśmiała i zapytała: 'Co chcesz?'. (...) Wysłałem jej inspiracje i to jest wspaniałe, że mam przyjaciół, którzy są świetnymi twórcami (...)" - mówił.
Teraz zanosi się na nieco spokojniejszy okres w jego życiu.
"[Po intensywnym zawodowym projekcie - przyp. aut.] 'chcę więcej' zazwyczaj czasu, na przykład na grę w tenisa, bo widać, że wyszliśmy trochę z formy. Może trochę więcej czasu na bycie z rodziną, na własną przestrzeń. Wydaje mi się, że teraz będzie taki czas" - powiedział prezenterowi odpowiedzialnemu za sekcję kulturalną śniadaniówki.
Musiałowski nie kryje swojego szczęścia. "Moje życie wygląda pięknie"
W codzienności aktora, który jakiś czas temu stał się dumnym posiadaczem zamku, próżno szukać rutyny. 32-latek ma czasami dość nieoczywiste jak na znaną osobę zajęcia.
"Zazwyczaj wygląda to... różnie. Kiedy jest sezon letni, sadzę kwiaty w ogrodzie. W tym roku będzie ich o wiele więcej, bo przez całą zimę się przygotowywałem i uczyłem się orać pole" - zaskoczył wyznaniem.
Kiedyś Musiałowski powiedział Behrowi, że lubi wieść życie, które jest jak film, i wygląda na to, że mu się to udało. Dzisiaj aktor nie ma na co narzekać.
"Moje życie wygląda pięknie. Naprawdę jestem szczęśliwy, że tak się toczą moje losy, że mam wokół siebie tak wspaniałych ludzi. Myślę, że jest to jakiś rodzaj filmu. Każdy człowiek przeżywa film o samym sobie, w którym jest głównym bohaterem" - twierdził.
Potwierdziło się ws. Wieniawy i Musiałowskiego. Aktor wyznał wprost o ich relacji: "Piękna i pikantna"
A główną rolę gwiazdor gra nie tylko we własnym życiu, ale i właśnie filmie "Chcę więcej". Według niego warto wybrać się na niego do kina, gdyż opowiada o ważnym problemie, który dotyczy współcześnie właściwie całej Europy, a mianowicie o bezpieczeństwie w świecie cyfrowym.
Ale to nie wszystko.
"(...) Jest to romans, w którym relacja między mną a Julią jest piękna, wrażliwa i momentami pikantna. Myślę, że to jest ciekawe do obejrzenia, bo znamy się z Julią od najmłodszych lat i pierwszy raz mierzyliśmy się z taką rolą. Julia jest super, tak jak zagrała, to jest klasa (...)" - mówił.
Przy okazji Maciej zapowiedział, że najbliższy rok będzie stał dla niego pod znakiem muzyki oraz... sportu. Musiałowski zamierza bowiem popracować nad wyrzeźbieniem sylwetki.
Zobacz też:
Musiałowski dopiero co zagrał w filmie, a tu takie wieści. Marzy mu się inny zawód
Łączono go z Wieniawą, a tu takie wieści ws. Musiałowskiego. W końcu sam wyznał: "To on wybrał mnie"








