Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Po raz trzeci trafił na odwyk

Irlandzki aktor Jonathan Rhys-Meyers podobno znowu trafił na leczenie odwykowe. Będzie to już trzecia próba walki gwiazdora z uzależnieniem od alkoholu.

31-letni aktor i model, znany m.in. z takich filmów jak "Alexander" i "Wszystko gra", przebywa obecnie w jednym z ośrodków odwykowych w Anglii. Rhys-Meyers przeszedł już w przeszłości dwie podobne kuracje: w 2005 i 2007 roku w kalifornijskiej klinice Promises.

Reklama

W listopadzie 2007 roku, w kilka miesięcy po zakończeniu jego ostatniego leczenia, pijany aktor został zatrzymany na lotnisku w Dublinie i aresztowany za zakłócenie porządku publicznego. Niedługo później w mediach pojawiła się informacja, że kilka dni przed tym incydentem zmarła matka gwiazdora.

Rhys-Meyers w jednym z wcześniejszych wywiadów powiedział o swoim uzależnieniu: "Kiedy piję, zachowuję się jak jelonek Bambi. Tracę orientację, jestem żałosny. Zachowuję się jak 16-letni dzieciak. Ludzie to zauważają".

Jeden z członków ekipy serialu "Dynastia Tudorów", w którym gra Rhys-Meyers, twierdzi, że producenci ostrzegli go przed piciem alkoholu podczas kręcenia nadchodzącej trzeciej serii. Osoba z otoczenia aktora powiedziała: "On jest jednym z najmilszych facetów na świecie. Praca z nim to przyjemność. Jonathan ma jednak swoje demony, które z całych sił stara się zwalczyć"

PAP/pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »