Jacek Kawalec pokłócił się z członkami "Budki Suflera". Poszło o Zenka Martyniuka
W połowie sierpnia media obiegła informacja o odejściu Jacka Kawalca z "Budki Suflera", otwiera się w nowym oknie, w której przez ostatnie cztery lata pełnił rolę wokalisty. Decyzja artysty była konsekwencją konfliktu, jaki narósł między nim a Tomaszem Zeliszewskim.
Przypomnijmy, że wszystko zaczęło się od parodii Zenka Martyniuka, otwiera się w nowym oknie wykonywanej przez Kawalca. Zeliszewski uznał żart za niestosowny i publicznie przeprosił gwiazdora disco polo. Z takim stanowiskiem nie zgodził się jednak wokalista, który podkreślał, że od lat tworzy parodie, a ta konkretna nie była wymierzona bezpośrednio w Martyniuka, lecz stanowiła komentarz do całego gatunku muzycznego.
Później Kawalec i Martyniuk publicznie wymieniali się oświadczeniami, przedstawiając swoje stanowiska. Ostatecznie wokalista uznał, że nie chce dalej funkcjonować w zespole w atmosferze sporów i po zakończeniu zaplanowanych zobowiązań rozstał się z "Budką Suflera", otwiera się w nowym oknie.
Członkowie "Budki Suflera" nie mogli przejść obojętnie wobec Jacka Kawalca. W tym ważnym dniu zwrócili się bezpośrednio do byłego kolegi
29 września, w dniu 65. urodzin Jacka Kawalca, otwiera się w nowym oknie, na facebookowym profilu "Budki Suflera" pojawił się zaskakujący wpis. Mimo niedawnego konfliktu muzycy postanowili publicznie zwrócić się do byłego kolegi i złożyć mu życzenia.
Rozpoczęli jednak od refleksji na temat życiowych wzlotów i upadków oraz tego, jak ważne jest pamiętanie przede wszystkim o dobrych chwilach.
"Co by się wokół nas nie wydarzyło, to na pewno nie jest to ciąg wydarzeń takich samych. Obok dnia, gdzie wszystko jest pod górkę, jest następny, pozytywny i radosny. Nasze życie nie jest gładkim blatem stołu i, jakby to powiedział zielony ludzik Shrek, ma warstwy. Niech nasza pamięć podsuwa nam chwile, które były dobre i radosne, pełne wartościowych brzmień. Zwłaszcza w dzień urodzin pamiętajmy tylko te pozytywne warstwy, momenty i zdarzenia. Te pozostałe odsuńmy na bok" - napisali członkowie zespołu.
Dalsza część wpisu była już skierowana bezpośrednio do Jacka Kawalca.
"Jacku, niech następne lata budują wokół Ciebie wiele dobra i zrozumienia, bo tego ostatniego tak bardzo nam wszystkim często brakuje. Trzymaj się Stary i niech dobra muza będzie z Tobą" - dodali.
Jacek Kawalec zareagował na wpis "Budki Suflera". Padły ostre słowa
Fani byli bardzo ciekawi tego, czy Jacek Kawalec zdecyduje się odnieść do życzeń, które złożyli mu byli koledzy z zespołu. Jak się okazuje, artysta sam nie miał zamiaru tego robić. Dopiero poproszony przez "Fakt" o komentarz przyznał, że nie chce wracać do tamtego etapu swojego życia.
"Nie patrzę już w tamtą stronę" - podsumował krótko, zaznaczając, że życzenia urodzinowe nie wpłyną na ocieplenie ich relacji.

Zobacz też:








