Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Piotr Zelt od lat walczy z depresją. Na szczęście ma wsparcie

Piotr Zelt (49 l.) od lat walczy z depresją. W jego życiu zdarzyło się wiele rzeczy, z którymi musiał sobie radzić. Na szczęście teraz ma u boku kobietę, która jest dla niego wielkim wsparciem.

Kilka tygodni temu, w jednym z odcinków serialu "Na dobre i na złe", Piotr Zelt zagrał pacjenta, u którego guz mózgu powodował niebezpieczne zmiany w zachowaniu. Dzięki interwencji chirurgicznej wszystko wróciło do normy.  

Reklama

To jednak fikcja, a problemów, z którymi aktor zmaga się w prawdziwym życiu, nie wyeliminuje operacja. Od lat walczy bowiem z depresją. Jej objawy jako pierwsze zauważyły jego siostra i mama.  

- Widziały moją nasilającą się niechęć do życia, huśtawki nastroju. Czasem nawet nie byłem w stanie ruszyć się z domu - opowiadał Zelt w wywiadzie dla magazynu "Show".  

W jego życiu nie brakowało bolesnych chwil. Rozpadł się młodzieńczy związek z Ewą Gawryluk (50 l.), potem małżeństwo z Ewą Bujnowicz, z którą ma córkę Nadię (10 l.).  

- W każdym podręczniku psychiatrii porównuje się ten stan do żałoby po najbliższej osobie - mówi aktor. - Potem spotkała mnie kolejna historia, która wbiła ten gwóźdź już do końca...  

Mowa o pewnej modelce, która przez długi czas okłamywała Piotra, że jest ojcem jej dziecka. Dziś wyszedł na prostą dzięki nowej miłości - Katarzynie Krawczyk (46 l.), i córce. Nie boi się mówić o swoich doświadczeniach, dlatego został ambasadorem kampanii "Twarz depresji. Nie oceniam. Akceptuję".  

- Jeżeli moja historia może uratować komuś życie, to ja czuję  się w obowiązku mówić o moim doświadczeniu z depresją. Jej skutki nie dotykają tylko nas, ale też wszystkich ludzi, którzy nas otaczają - podkreśla aktor.

***
Zobacz więcej materiałów

Dowiedz się więcej na temat: Piotr Zelt

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL