Reklama
Reklama

Piotr Kraśko i Karolina Ferenstein: Wielkie poruszenie w Gałkowie. Sensacyjny koniec roku. To nie były plotki!

Piotr Kraśko i jego żona Karolina Ferenstein-Kraśko chyba w końcu mogą odetchnąć. Wygląda na to, że pozycja dziennikarza w TVN wciąż jest niezagrożona i prawdopodobnie już na dobre wróci do pełnienia dawnych obowiązków. Na tym nie koniec dobrych wieści, bowiem także w w życiu rodzinnym dziennikarza szykuje się kolejna rewolucja. Potwierdziła to w rozmowie z jednym z tygodników żona Karolina...

Piotr Kraśko mijającego właśnie roku raczej nie zaliczy do zbytnio udanych. Wszystko z powodu afer, które omal nie zniszczyły jego dalszej kariery zawodowej. 

Przypomnijmy, że zaczęło się od zatrzymania dziennikarza przez drogówkę do rutynowej kontroli, wtedy to okazało się, że prezenter "Faktów" nie ma wymaganych uprawnień, bo to stracił za łamanie przepisów drogowych.

Piotr kajał się przepraszał widzów i pewnie sprawa rozeszłaby się po kościach, gdyby nie kolejny skandal. 

Reklama

TVP Info podało bowiem sensacyjną wiadomość o problemach dziennikarza TVN ze skarbówką. Ten miał przez kilka lat nie płacić podatków VAT i dochodowego, o czym najwyraźniej zapomniał.

Wszystko to sprawiło, że w TVN postanowiono go odsunąć od prowadzenia "Faktów". Dziennikarz poszedł na urlop, a potem na zwolnienie lekarskie, bo - jak wyznał ze łzami w oczach  w "Dzień Dobry TVN" - zmagał się z depresją. 

We wrześniu postanowił jednak, że chce wracać do pracy i nie przedłużył już L4. Kraśko nie wrócił jednak do prowadzenia serwisów informacyjnych, a został oddelegowany do Stanów, by relacjonować trwające wówczas wybory. 

W domu Kraśków było nerwowo

W stacji mówiło się, że może zostać tam na dłużej, bo w Warszawie byłby większym kłopotem wizerunkowym dla TVN. 

Wyjazd do USA miał być też swoistym testem dla Piotra, jak na jego powrót zareagują widzowie. Najwyraźniej odbiór był pozytywny, bo dziennikarz wrócił do Polski i... prowadzenia "Faktów po faktach". 

Potem jednak niespodziewanie znów został wysłany do Waszyngtonu. Dziennikarz miał się mocno opierać, bowiem żona nawet nie chciała słyszeć o wyprowadzce na dłużej za ocean, a małżeństwo na odległość się jej nie uśmiechało. 

"Moi synowe odnoszą pierwsze sportowe sukcesy. Wiem, że łatwiej rozwinąć skrzydła, jeśli wiesz, gdzie jest twoje miejsce na ziemi. Nasze miejsce jest tutaj, w Gałkowie" - mówiła "Rewii" stanowczo żona Kraśki.

Karolina żaliła się, że mają na głowie budowę wymarzonego domu w Gałkowie i bez Piotra sobie po prostu nie poradzi. 

Zresztą na przymusowym zwolnieniu po wszystkich aferach to on zajął się doglądaniem trwających prac. Z powodu pandemii budowa domu trwa już od kilku lat. Do tego pojawiły się też problemy finansowe, a stale rosnące ceny materiałów budowlanych nie ułatwiały sprawy.

Pojawiła się nawet obawa, że będą zmuszeni sprzedać działkę i niedokończoną nieruchomość. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. 

Kraśko i jego żona skończyli budowę domu w Gałkowie

Jak donosi "Rewia", Karolina i Piotr w końcu "spełnili swoje marzenie" i na święta czeka ich spora rewolucja... 

"Karolina założyła, że tegoroczne Boże Narodzenie wreszcie spędzą w nowym domu. Teraz skupia się na kupowaniu ostatnich mebli i dodatków. Z radością odwiedza miejsca, gdzie może kupić stylowe meble" - czytamy.

"To piękne rzeczy, które trzeba odświeżyć i pięknie będą się prezentowały w nowym domu" - cieszy się sama Karolina.

Dom postawiony został na działce, którą dostali w prezencie ślubnym od rodziców Ferenstein. Właściciele słynnej stadniny zresztą mieszkają bardzo blisko, co dla ich córki jest bardzo ważne, bo będą mogli często się odwiedzać. 

Wybudowanie domu napawa też dumą samego Piotra, który "zawsze chciał zbudować dla rodziny dom, jakiego sam nie miał. Do tego chciał stworzyć miejsce, w którym będą czuły się bezpiecznie". 

"Ten dom to nasza wspólne marzenie i naszych dzieci, które również pokochały Gałkowo i chcą spędzać tam każdą wolną od obowiązków szkolnych chwilę" - opowiada Karolina. 

Piotr Kraśko odzyska dawną pozycję w TVN?

Nieoczekiwanie wyjaśniła się też sprawa związana z przyszłością Piotra w TVN. Jak donoszą Wirtualne Media, Piotr ma wrócić do prowadzenia nie tylko "Faktów po faktach", ale i głównego wydania "Faktów".

"Może poprowadzić jedno z wydań świątecznych, sylwestrowe lub noworoczne. Rok temu, po poprzednich problemach wizerunkowych, wrócił do prowadzenia programu w wigilię. Zespół zdaje sobie sprawę, że decyzja zapadła na samej górze, więc w pełni to przejmuje do wiadomości i musi zaakceptować" - donosi chcący zachować anonimowość pracownik TVN.

Zobacz też:

Czyżby sensacyjne plotki były prawdą? Żona poinformowała o tym z Zakopanego!

Piotr Kraśko szykuje się do zmiany pracy? Został przyłapany na tym, co robi na L4

Łepkowska oburzona wyznaniem Kraśki: "Cofnął nas w oswajaniu tematu depresji"

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Piotr Kraśko | Karolina Ferenstein-Kraśko
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama