Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Paweł Wawrzecki: Do Polski wraca dla córki

W kraju trzyma go praca i dobro dziecka, w Stanach miłość.

Aktor bardzo ceni swoją prywatność. Informacja o tym, że drugi raz się ożenił, i to z mieszkającą w Stanach milionerką Izabellą Roman, przedostała się do mediów długo po ślubie. W walentynki para obchodziła 7. rocznicę małżeństwa, ale wciąż nie zdecydowali się zamieszkać razem. Dzielą czas między Nowy Jork, a Sopot, gdzie Izabela ma dom.

Reklama

- Jestem w Polsce związany zawodowo. Dopycham wszystko w terminarzach, żeby się wyrobić - tłumaczy Paweł. Jest także inny, ważniejszy powód, dla którego nie decyduje się na przeprowadzkę. - Tutaj mam córkę, która potrzebuje stałej opieki - mówi aktor.

Ania urodziła się z porażeniem mózgowym. - Choroba Ani przytłaczała mnie i moją świętej pamięci żonę (Barbara Winiarska, zmarła w 2002 roku). Ale dzięki teatrowi, komedii mogłem w lepszej kondycji po pracy wrócić do domu. I dalej wszystko znosić - zdradza Paweł.

Dzisiaj mógłby razem z córką zamieszkać w Ameryce, ale nie chce się decydować na ten krok. Całe życie Ani jest w Polsce. - Ja tylko dbam o jej szczęście, o to, żeby miała szansę na samorealizowanie się. Jest więc w zespole muzycznym, śpiewa i ciężko pracuje nad sobą. Pisze też, i to fajnie. Nie twierdzę, że idzie w ślady matki i ojca, ale widzę, że ma dość duże wyczucie sceny. Dobrze się na niej czuje, dobrze puentuje - mówił Paweł.

- Jestem bardzo dumny ze swojej Ani. Jest człowiekiem silnym, inteligentnym, pogodnym, zrealizowanym i samodzielnym. Na szczęście, gdy akurat przebywa z ukochaną w Stanach, córka ma zapewnioną najlepszą opiekę z możliwych. Mieszka przez ten czas z ukochaną ciocią i wujkiem: Marią Winiarską i Wiktorem Zborowskim.

A co na to żona artysty? Jego zdaniem, ich związek, choć nietypowy, świetnie funkcjonuje. - Mówią, że rzadkie widywanie się sprzyja uczuciu. Jest coś w tym, że może ta rozłąka powoduje, że bardziej przyciąga nas do siebie - mówi. - Tak sobie układamy życie. Jest fajowsko. Moja żona też ma córkę. Tak więc mam dwie córki.

*****

Zobacz więcej materiałów z życia celebrytów

Życie na gorąco

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Paweł Wawrzecki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »