Reklama

Reklama

Reklama

Paulina Koziejowska chodzi w bikini po domu. "Apetyczny widok"

Paulina Koziejowska (40 l.) to jedna z tych gwiazd, które bardzo chętnie udostępniają w sieci swoje prywatne zdjęcia i nagrania. Dziennikarka stała się rozpoznawalna dzięki związkowi z Maciejem Orłosiem, który jest od niej ponad 21 lat starszy. 40-latka postanowiła wykorzystać więc swoje pięć minut w mediach. Ostatnio dodała fotkę, która może rozpalić wyobraźnię!

Paulina Koziejowska stara się jak najlepiej wykorzystać możliwości, jakie dają media społecznościowe. Na jej instagramowym koncie znajdziemy posty sponsorowane, za które z pewnością otrzymuje niemałe wynagrodzenie. Najnowsze zdjęcie prezentuje się dość dziwnie na tle innych.

Paulina Koziejowska w bikini reklamuje catering dietetyczny

Na najnowszym zdjęciu Paulina pozuje w skąpym kostiumie kąpielowym. Nie byłoby to nic dziwnego, gdyby była to plaża lub basen. 40-latka zaprezentowała się tak "ubrana" w swojej kuchni. Czy to oznacza, że paraduje tak po swoim mieszkaniu? Maciej Orłoś musi być w takim razie zachwycony.

Reklama

Sam zainteresowany nie pokusił się jednak o komentarz. Co więcej nawet nie "polajkował" fotki swojej ukochanej.

Nie obyło się za to bez komentarzy fanów, którzy byli zachwyceni wyglądem Pauliny. Większość postanowiła pogratulować smukłej sylwetki, którą może pochwalić się dziennikarka.

Zobacz też:

Anna Wendzikowska przeżywa kolejny "dramat". Nie może lecieć na wakacje

Ukochana Orłosia w staniku w kwiatki zwraca uwagę na premierze filmu o Elvisie. Stylowo?

Pomagajmy Ukrainie - Ty też możesz pomóc!


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Paulina Koziejowska | Maciej Orłoś

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »