Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Za nami pierwszy odcinek 18. edycji "Tańca z gwiazdami". Dla uczestników był on naprawdę stresujący. Na szczęście tego wieczoru nikt nie pożegnał się z programem.
Wśród uczestników, którzy wyróżnili się swoimi tańcami, znalazła się Paulina Gałązka. Aktorka i jej partner Michał Bartkiewicz zaprezentowali się w cza-czy, za którą zgarnęli aż 31 punktów.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Paulina Gałązka ma za sobą pierwszy występ w "Tańcu z gwiazdami". Była bardzo zdenerwowana
W niedzielny wieczór trudności z opanowaniem nerwów miała w szczególności wspomniana wcześniej Paulina Gałązka, która jako pierwsza zaprezentowała się na parkiecie. Aktorka nie ukrywa, że bardzo przejmowała się tym, jak wypadnie w programie.
"Otwieraliśmy odcinek, więc dla mnie to było bardzo stresujące. To pierwszy taniec na tym parkiecie przed tak ogromną publicznością, więc nie ukrywam, że rzeczywiście tak, byłam zestresowana" - powiedziała Gałązka w rozmowie z Super Expressem.
Dużo spokojniejszy był za to Michał Bartkiewicz, który otwarcie przyznaje, że jest bardzo zadowolony ze swojej partnerki. Widzi, że Paulina ma w sobie ogromny potencjał i motywację do tego, by zajść w programie jak najdalej.
"(...) Naprawdę jest pracowita, zmotywowana i nie narzeka. No może tylko na ból ciała, ale to jest normalne. Trenujemy bardzo intensywnie, nie robimy dużo przerw" - przyznał tancerz.
Paulina Gałązka ciężko trenuje do "Tańca z gwiazdami". Tak wynagradza sobie wysiłek
Paulina Gałązka ambitnie podeszła do udziału w tanecznym show i na każdym treningu stara się dać z siebie jak najwięcej. Ciężką pracę wynagradza sobie małymi przyjemnościami, które sprawiają, że czuje się lepiej.
"Michał na przykład pozwala mi w czasie przerwy zjeść pół banana albo na przykład, gdy jest inna przerwa, to w nagrodę pijemy wodę (...) teraz przerwa i czas pooddychać. Też są i takie" - wyznała.
"Taniec z gwiazdami" jest dla uczestników nie tylko znakomitą przygodą, ale także czasem, kiedy trzeba szczególnie dbać o swoje ciało. Ryzyko wystąpienia lekkich kontuzji podczas treningów jest niestety spore. Paulina Gałązka już się o tym przekonała.
"Już sobie nadwyrężyłam kolano, mam też nadwyrężenie łokcia, ale no cóż, takie jest życie... Na planie też to się zdarza. Często przy scenach kaskaderskich dochodzi do takich sytuacji" - wyjawiła.
Aktorka nie traci jednak zapału i codziennie stara się robić wszystko, by pokazać się na parkiecie "Tańca z gwiazdami" z jak najlepszej strony.
Zobacz też:
Adam Zdrójkowski chciałby poprowadzić "Taniec z gwiazdami". Niewiarygodne, kogo widzi u swojego boku
Potwierdza się ws. Izy Miko i Kosińskiego. Takie wieści już po 1. odcinku "Tańca z gwiazdami"
Iwona Pavlović zabrała głos ws. influencerów "TzG". "Nie zależy mi na tym"
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








