Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Patryk Vega w rozpiętej koszuli na mrozie. Rozgrzewa go myśl o nowym aucie?

Patryk Vega (45 l.) ma ostatnio dobrą passę. Do kin lada moment wejdzie najnowszy film reżysera "Miłość, seks & pandemia". O tym erotycznym dramacie już jest głośno. Podobnie zresztą, jak o samym reżyserze i jego samochodach.

Patryk Vega w nowym Ferrari

Patryk Vega stracił nie tak dawno jedno ze swoich ukochanych aut. Lamborghini reżysera zostało zlicytowane za blisko półtora miliona złotych! Jednak Vega szybko pocieszył się po stracie. Na najnowszych zdjęciach widać, że został właścicielem równie luksusowego  Ferrari Portofino M w kolorze szarym. Cena takiego auta to ponad 1,2 miliona złotych. Znając przywiązanie Patryka Vegi do luksusu, na pewno skorzystał z dodatkowego wyposażenia. 

Reklama

Uwagę zwraca też stylizacja reżysera. Mimo styczniowego mrozu Patryk Vega chętnie chwali się swoją sylwetką i tatuażami. Choć najwyraźniej lekko przytył, to nadal chętnie pokazuje umięśnioną klatkę. Nawet zimą nie zapina guzików koszuli, by ją pokazać. 

Na luty zapowiadana jest premiera najnowszego filmu Vegi. Czy  "Miłość, seks & pandemia" zgromadzą w salach kinowych tak dużo widzów, jak "Botoks", "Pitbull" czy "Polityka"?

Zobacz też:

Louie Anderson, twórca "Ludwiczka", nie żyje. Komik miał 68 lat
Ewa Krawczyk chce napisać książkę. Ma już gustowne biurko i głowę pełną pomysłów

Omikron. Dr Rakowski: nikogo nie ominie zakażenie Omikronem
Nowe przypadki koronawirusa w Polsce dzisiaj. Dane Ministerstwa Zdrowia, 21 stycznia, piątek
Darmowe testy w aptekach, skrócenie kwarantanny. Zmiany w walce z koronawirusem [OGLĄDAJ]

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Patryk Vega

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »