Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Iza Miko zrobiła międzynarodową karierę
Iza Miko bardzo wcześnie zaczynała swoją medialną karierę i pierwsze kroki na planie filmowym stawiała już jako kilkulatka.
Z czasem zdecydowała się na wyjazd za ocean i tam kontynuowała filmową przygodę.
Prawdziwym przełomem w jej życiu zawodowym była rola w słynnym filmie "Wygrane marzenia", gdzie zagrała obok takich gwiazd jak Tyra Banks i John Goodman.
To otworzyło przed nią wielkie szanse - z czasem zaczęła otrzymywać kolejne propozycje i stało się jasne, że jej kariera w Hollywood nabiera rumieńców.
Iza Miko nie miała łatwo. Tak zaczynała za oceanem
Popularność zyskała także nad Wisłą - Izę Miko można było oglądać w takich polskich produkcjach jak "Futro z misia" czy "Kochaj i tańcz".
Okazuje się jednak, że jej początku nie należały do najłatwiejszych. Gdy aktorka wyjechała do Fabryki Snów, miała problem z tym, by udowodnić swoją popularność w kraju i tym przekonać do siebie producentów.
"Kombinowałam, bo musiałam udowodnić w Stanach, że jestem sławna w Polsce, a nie byłam. Teraz to można Photoshopem rzeczy robić i cudować, wtedy tak nie było" - wspominała w programie "Stare zdjęcia gwiazd".
W końcu musiała zdecydować się na dość odważny krok.
"Naklejałam zdjęcia, zmyślałam, że jakiś magazyn, że niby w Stanach mnie nie znają, ale jestem sławna w Polsce" - dodała.
Agnieszka Holland pomogła Izabelli Miko zrobić karierę
Skuteczna okazała się jednak dopiero interwencja najsłynniejszej polskiej reżyserki. Okazało się, że Iza Miko poprosiła o pomoc samą Agnieszkę Holland.
"Pamiętam, że zadzwoniłam do Agnieszki Holland i pytałam, czy może mi napisać list, że jestem sławna, żeby to udowodnić i udało się... Trzeba kombinować!" - podsumowała w tej samej rozmowie.
Dzisiaj aktorkę można oglądać nie tylko na małym i dużym ekranie - gwiazda kina została jedną z uczestniczek 18. edycji "Tańca z gwiazdami".
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" wPolsat Box Go.
Zobacz też:
Ledwie Kosiński powitał na świecie syna, a tu takie wieści. Frycz potwierdziła doniesienia
Olga Frycz znów nie wytrzymała i odgryzła się krytykom. I to, w jaki sposób
Nożyński i Skierska wyjawili co ich łączy. To nie były plotki
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








