Maciej Orłoś i Paulina Orłoś szczerze o zaręczynach. Do końca nie miała pojęcia
Maciej Orłoś i Paulina Orłoś (dawniej Koziejowska) nie są skrytą parą. Prowadzą razem program internetowy, w czasie którego chętnie opowiadają o swoim wspólnym życiu. A mimo to są historie, którymi postanowili podzielić się dopiero po latach. Jedną z nich zdradzili w programie "Kula Vivy!".
Kiedy Paulina została zapytana, czy Maciej skutecznie utrzymał zaręczyny w tajemnicy, odpowiedziała:
"Tak, to było strasznie śmieszne, bo polecieliśmy do Londynu i myślałam, że to jest taka zwykła wycieczka".
Paulina Orłoś niczego się nie spodziewała. Nawet doszło do zgrzytu
Paulina nie miała nawet zamiaru specjalnie przygotowywać się do wspólnej przygody. Wszystko z powodu wygody:
"Wiadomo jak to w samolocie, o godzinach porannych masz lot to nie malujesz się, nie ubierasz jakoś".
Na dodatek Paulina nie czuła spiętej atmosfery. Wydawało się, że Maciej niczym się nie przejmuje.
"Ja już po prostu byłam tak zmęczona, bo dzień przed miałam jakieś prowadzenie eventów, wróciłam późno do domu i spałam kilka godzin" - dodała.
Pojawiło się nawet niewielkie spięcie, gdy Orłoś zaprosił wybrankę do konkretnej restauracji. Musieli kawałek dojechać, co było bardzo nie na rękę tęskniącej za odpoczynkiem dziennikarce.
"No i przeszliśmy przez New Bond Street i tam mnie wciągnął do jednego z jubilerskich sklepów. Także tak to wyglądało mniej więcej" - podsumowała.
Maciej Orłoś tłumaczy się z decyzji ws. zaręczyn
Maciej Orłoś postanowił wyjaśnić, czemu pozwolił ukochanej zdecydować o pierścionku.
"Ja bym się bał, wiesz, bałbym się. Uważam, że to jest gra niewarta świeczki, żeby kosztem tej pewności, że będzie trafiony pierścionek, który jest ważnym elementem dłoni, palca, tego wszystkiego, żeby on był przypadkowy" - tłumaczył w tym samym wywiadzie.
"Ja się nie znam na tym. W związku z tym to była najlepsza opcja" - podsumował.
Trzeba przyznać, że to nietypowe podejście do zaręczyn. Wielu osobom zależy, by druga połowa otrzymała prezent wybrany prosto z serca. Popieracie decyzję dziennikarza?
Czytaj też:
Nie minął rok od ślubu, a tu takie wieści ws. Orłosiów. Paulina już nie kryje wątpliwości
Nie minął rok od ślubu, a tu takie wieści ws. Orłosiów. Paulina już nie kryje wątpliwości








