Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Oliwia Bieniuk identyczna jak jej mama? Nowa sesja zdjęciowa to potwierdza

Młoda celebrytka Oliwia Bieniuk (18 l.) jest córką nieżyjącej już aktorki Anny Przybylskiej oraz piłkarza Jarosława Bieniuka. Ostatnio na Instagramie pojawiły się jej zdjęcie z sesji w stylu lat 70. Internauci nie mogą wyjść z podziwu. Podobieństwo między matką a córką jest gigantyczne.

Oliwia Bieniuk przejęła popularność po zmarłej mamie, która zachwycała publiczność swoją grą aktorską i urodą. Młodziutka gwiazda coraz lepiej odnajduje się w świecie show-biznesu. Bieniuk regularnie bierze udział w rozmaitych sesjach zdjęciowych i kampaniach reklamowych w social mediach. Niedawno zdecydowała się nawet przyjąć propozycję wzięcia udziału w programie "Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami", który będzie emitowany już tej jesieni.

Oliwia Bieniuk podobna do Anny Przybylskiej

Anna Przybylska rozpoczęła swoją karierę modelki już zanim osiągnęła pełnoletność. W wieku 16 lat często słyszała komentarze w stylu: "modelka powinna mieć przynajmniej 175 centymetrów wzrostu i być chuda jak patyk". 

Reklama

Teraz to Oliwia Bieniuk spełnia marzenia o fotomodelingu. Liczne kampanie reklamowe oraz sesje do portfolio są jednoznaczne z sukcesem w tej branży. Ostatnio uwagę internautów przykuła najnowsza sesja zdjęciowa młodej influencerki. Zdjęcia ukazywały zdumiewające podobieństwo Oliwii Bieniuk i jej mamy Anny Przybylskiej. Niektórzy myśleli, że to stare fotki Ani. W komentarzach pod zdjęciem Oliwii pojawiło się dużo porównań dziewczyny do zmarłej aktorki. Internauci pisali:

Oliwia Bieniuk przyznała w wywiadzie z Pomponik.pl, że często słyszy, że jest podobna do mamy, ale ona sama tego nie dostrzega.

Czy wy też widzicie to podobieństwo?

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »