Pierwsze regularne kursy na trasie Kraków - Warszawa Aleksandra Filipek rozpoczęła wiosną 2025 roku, gdy intensywnie trenowała do "Tańca z gwiazdami".
Kiedy krótko potem Polsat ogłosił, że gwiazda RMF FM dołączy do ekipy programu śniadaniowego stacji, wszyscy zastanawiali się, jak pogodzi wyzwania zawodowe w dwóch różnych miastach.
Ola Filipek od dawna chciała pracować z Sikorą
Jak z czasem wyznała Aleksandra Filipek, od dawna liczyła się z takim obrotem spraw. Okazało się, że gdy tylko spotkała Aleksandra Sikorę, z którym ostatecznie stworzyła duet w "halo tu polsat", zrozumiała, że taka energia nie może się zmarnować
Filipek i Sikora poznali się zanim jeszcze komukolwiek przyszło do głowy, by dać im do prowadzenia wspólny program. Jednak, jak ujawnili w rozmowie z Jastrząb Post, czuli w kościach, że tak się to może skończyć. Jak wspominał Sikora:
"Dawno, dawno temu, bo aż w maju, z Olą przy okazji Polsat Hit Festivalu spotkaliśmy się na dworcu w Sopocie. I wtedy przybiliśmy chyba sobie po raz pierwszy piątkę, przedstawili nas znajomi, poza tym kojarzyliśmy się z mediów. I od słowa do słowa, czekając na pociąg do Krakowa, ja do Warszawy, powiedzieliśmy sobie: kurczę, fajnie by było, gdybyśmy mogli kiedyś stworzyć taki duet, bo wiele nas łączy. Podobne wartości, pokolenie, w którym dorastaliśmy i też podobna energia".
Ola Filipek kursuje między dwoma miastami
Można powiedzieć, że od tamtej pory dworce: krakowski i warszawski, stały się wyznacznikiem zawodowego życia Aleksandry Filipek. Jak wyznała w rozmowie z "Twoim Imperium", polubiła taki styl życia:
"Pociągi stały się moim drugim domem. Myślę, że zasługuję na osobny przedział sypialniany. Mam poczucie, że dobrze łączę te dwa światy. Bardzo łatwo zatracić się w świecie show biznesu, gdy wejdzie się do telewizji. Kraków wciąż mnie uziemia, a Warszawa to nie koniec świata".
Aleksandra Filipek poukładała sobie życie zawodowe
Głównym zajęciem Oli Filipek pozostaje praca w RMF FM z siedzibą w Krakowie. Do studia "halo tu polsat" musi dojeżdżać ok. 300 kilometrów, ale, jak zapewnia, nie jest to nic szczególnie skomplikowanego:
"W radiu w Krakowie pracuję codziennie od 14 do 19. Wstaję rano, idę na siłownię, na chwilę wracam do domu, biorę prysznic, jem śniadanie i idę do pracy. Kiedy sytuacja tego wymaga, do planu dnia muszę dopisać wyjazdy do Warszawy trzy-cztery razy w miesiącu".
Zobacz też:
Olek Sikora i Ola Filipek razem. Para znana z "halo tu polsat" pojawi się u Urbańskiego
Czuli, że tak to się może skończyć i stało się. To już oficjalne
Wieści w sprawie Sikory i Filipek nadeszły jeszcze przed południem. Ludzie nie mają wątpliwości








