Tak Doda teraz się odżywia
Sylwetka Dody na przestrzeni ponad dwudziestu lat jej kariery nie zmieniła się wiele. Wokalistka zawsze była szczupła, a w ostatnich latach dzięki intensywnym i regularnym treningom nabrała po prostu więcej masy mięśniowej.
Od dawna zwraca też uwagę na to, co je. Gwiazda wielokrotnie mówiła, że odżywia się zdrowo i stara się wybierać organiczne produkty.
W ostatnim czasie jej dieta uległa pewnej modyfikacji, o której opowiedziała w najnowszym poście na Instagramie. Jak się okazuje, dodała do swojego codziennego menu jeden posiłek opierający się na białku. Wymieniła też produkty, które je regularnie. Na efekty nie musiała długo czekać.
"Podwyższyłam kaloryczność o posiłek białkowy. Od kilku miesięcy jem codziennie 3 jajka i na zmianę rybę lub steka. Kondycja moich mięśni i samopoczucie się znacznie polepszyło. Ćwiczę troszkę mniej ale nadal mimo 400 kcal więcej każdego dnia, mam jeszcze lepszą formę" - wyznała, apelując przy okazji do kobiet po 40. roku życia: "Białko dla kobiet po 40 roku życia JEST BARDZO WAŻNE".
Nie zwalnia tempa
Przez długi czas Doda prowadziła dość intensywny tryb życia, który opierał się na częstym koncertowaniu. To w pewnym momencie uległo zmianie i choć obecnie nie przebywa w żadnej trasie koncertowej, to od czasu do czasu możemy ją podziwiać na scenie.
Niedawno wystąpiła na krakowskich Błoniach, wykonując hymn, a już 26 maja, w Dzień Matki, zobaczymy ją ponownie na estradzie.
Wówczas bowiem o godz. 20:30 Polsat pokaże wyjątkowy koncert "Nie ma jak u mamy", w którym gwiazdy wystąpią u boku swoich mam. Na scenie oprócz Dody zobaczymy m.in. Halinę Mlynkovą, Viki Gabor, Anię Wyszkoni czy Michała Wiśniewskiego.
Zobacz też:
Doda ujawnia prawdę o współpracy z Januszem Józefowiczem. Nie było łatwo
Doda wprost o piątym rozwodzie Wiśniewskiego. "Wiem to po sobie"
Doda osobiście zwróciła się do Kwaśniewskiej. Miała jedną prośbę








