Katarzyna Niezgoda wymownie podsumowała rozstanie z Tomaszem Kammelem
Katarzyna Niezgoda przez dekadę była partnerką Tomasza Kammela. Gdy ich drogi się rozeszły, odnalazła szczęście u boku nowego wybranka i poślubiła go., otwiera się w nowym oknie
Choć nigdy nie zależało jej na rozgłosie, we wrześniu Katarzyna na moment wróciła na języki ludzi, gdy opublikowała książkę "Wracam do gry. Jak odzyskać swoje miejsce na rynku pracy".
W najnowszej rozmowie z "Faktem" wyjawiła, że nie przepada za publicznym omawianiem trudnych tematów, zwłaszcza jeśli chodzi o sprawy damsko-męskie. Dlatego dosadnie podsumowała pytanie o związek z Tomaszem Kammelem.
"To jest w ogóle trudny temat. Ja nie umiem mówić o facetach. Powiem tak: ten jedyny, właściwy i najważniejszy jest teraz ze mną, jest moim mężem i po prostu cieszę się z tego, że tak się ułożyło. Droga była trudna, ale żeśmy się znaleźli i to jest najważniejsze" - mówiła Kasia.
Katarzyna Niezgoda o utracie posady. Nie mogła się z tym pogodzić
Katarzyna Niezgoda podkreśliła, że obecnie skupia się na promocji swojej nowej pozycji. Ma nadzieję, że jej trudne doświadczenia przydadzą się innym w stawianiu śmiałych kroków na rynku pracy.
Podczas poruszania tego tematu nie mogło zabraknąć wątku zwolnienia z banku, o którym swego czasu rozpisywały się krajowe media. Bizneswoman została zwolniona w związku z oskarżeniami o działanie na szkodę firmy.
"To zostawiło we mnie taki wewnętrzny bunt przez bardzo długi czas. Nie byłam w stanie się z tym pogodzić. Przez półtora roku siedziałam w domu i w ogóle nie byłam w stanie się pozbierać" - opowiadała Katarzyna.
Tomasz Kammel odnalazł szczęście w miłości, ale nie brakuje mu zmartwień
Nie tylko Kasia odnalazła miłość. Tomasz Kammel związany jest z dużo młodszą od siebie partnerką., otwiera się w nowym oknie Taki stan rzeczy bardzo go martwi.
"Moja partnerka życiowa jest ode mnie dużo, dużo młodsza. Ponad 20 lat. Nie to, żebym się chwalił, tylko opowiadam z punktu badawczo-naukowego. Ona sprawiła, że pomyślałem, że fajnie by było towarzyszyć człowiekowi, będąc w formie, a nie za 20-30 lat będąc jej ciężarem. Trochę wystraszyła mnie opcja jakiejś mojej potencjalnej niedołężności. Trochę wystraszyła mnie wizja, że ona będzie musiała się z kimś takim męczyć" - opowiedział w podcaście "W stronę długowieczności".

Czytaj też:
Mijają 3 lata od rozstania Kammela z TVP. Z goryczą ujawnia kulisy, otwiera się w nowym oknie








