Nie żyje uczestniczka "Mam talent!"
Jane Marczewski brała udział w 16. edycji amerykańskiego programu "Mam talent!", gdzie zachwyciła jurorów wykonaniem własnej piosenki "It's Okay" (posłuchaj!). Wokalistka posługiwała się pseudonimem artystycznym Nightbirde.
Pochodząca z Ohio 31-latka publicznie przyznała, że zmaga się ze śmiertelną chorobą, a jej dni są policzone, co zszokowało widzów. Lekarze dali jej zaledwie dwa procent szans na przeżycie!
Dwa procent to nie zero. Dwa procent to coś i chciałabym, aby ludzie o tym wiedzieli
Jane Marczewski zmarła na raka
Niestety, artystka przegrała walkę z rakiem. Jane odeszła 19 lutego w sobotę w wieku zaledwie 31 lat. Śmierć uczestniczki potwierdziły portale people.com oraz TMZ.com.
Ze względu na stan zdrowia dziewczyna musiała zrezygnować z udziału w nagraniach we wrześniu. Wyznała, że nowotwór zaatakował najważniejsze narządy wewnętrzne - płuca, wątrobę, kręgosłup...
Zmagania z chorobą wymagały od niej absolutnego zaangażowania.
Szczerze mówiąc, to sprawy przybrały brutalny obrót. To moje zdjęcie z zeszłego tygodnia, kiedy czułam się ładna, żywa, przebudzona, ludzka i prawdziwa. Potrzebowałam tego. Wszyscy jesteśmy odrobinę zagubieni i to jest w porządku
Fani i jurorzy kibicowali jej do samego końca...
Nightbirde była tak jasnym, inspirującym światłem w życiu każdego z nas. Musimy nadal żyć i uczyć się z jej słów i tekstów. Chociaż czuję się okropnie z powodu jej śmierci, jestem szczęśliwy, że ją spotkałem, usłyszałem i poznałem
Zobacz też:Tak zmieniła się Magda Welc z "Mam talent"! Co robi po 12 latach?''
Tłumy na urodzinach Cieleckiej! Tak bawiła się 50-letnia aktorka!
Dua Lipa zdradziła sekret figury. Jajka i soki to podstawa!








