Nie żyje Andrzej Sasin. Legendarny muzyk. Media dowiedziały się z opóźnieniem
Andrzej Sasin zmarł 11 czerwca. Przez lata pracował jako reżyser dźwięku, unikając życia w blasku reflektorów. Przez lata otrzymał wiele nagród za swoje muzyczne dokonania.
Wiadomość o jego odejściu dotarła do mediów z opóźnieniem, bo dopiero 16 czerwca, gdy pierwsze publiczne informacje zaczęły się pojawiać w sieci. Artysta chronił bowiem swoją prywatność.
Sasina pożegnała nawet ministra kultury Marta Cienkowska
Ministra kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska pożegnała go publicznie, podkreślając jego nieoceniony wkład w rozwój polskiej kultury.
"Ze smutkiem przyjęłam wiadomość o śmierci Andrzeja Sasina, wybitnego reżysera dźwięku i producenta muzycznego, wirtuoza nieoczywistych brzmień (...). Mistrzu, pozostaniesz z nami na zawsze w setkach utrwalonych nagrań. Polska kultura została wzbogacona o twoje niezwykłe dzieła, jest dzięki temu nie tylko piękniejsza, ale i bardziej zróżnicowana. Będziemy czerpać z niej to, co najlepsze" - napisała Marta Cienkowska.
Filharmonia żegna zmarłego pracownika
Śmierć muzyka poruszającymi słowami podsumowali również pracownicy warszawskiej filharmonii. W oficjalnym wpisie udostępnionym w social mediach, podkreślono jego zasługi dla Filharmonii i wagę wieloletniej współpracy z placówką.
"Trudno wyobrazić sobie (...) bez Jego obecności, charyzmy, perfekcjonizmu i nieustannego poszukiwania doskonałego brzmienia" - przekazała w mediach społecznościowych instytucja.
Zobacz także:
Smutne wieści dla fanów zespołu ABBA. Nazywali ją "piątą członkinią"
Nie żyje legenda polskiej telewizji. Stanisław Janicki przez lata prowadził cykl "W starym kinie"
Nie żyje uczestnik "Chłopaków do wzięcia". Tragiczne wieści ogłoszono po miesiącu








