Leon Myszkowski podjął ważną decyzję. To już pewne
Leon Myszkowski, starszy syn Justyny Steczkowskiej, pod koniec 2025 roku oświadczył się swojej ukochanej Kseni Ngo. Do przełomowej decyzji doszło w trakcie romantycznej randki na Malediwach.
Mama Myszkowskiego nie omieszkała publicznie odnieść się do sprawy, gdy już w mediach pojawiły się pierwsze doniesienia o zaręczynach.
"Jestem bardzo szczęśliwa. Dziewczyna jest piękna, mądra, dobra, więc tylko mogę się cieszyć, że dołączyła do naszej rodziny" - podkreślała Justyna Steczkowska w rozmowie z Plotkiem.
Tuż po radosnych wieściach Myszkowski ujawnił jednak, że nie zawsze między nim a życiową wybranką jest sielsko. Zdarzają im się kłótnie, ale mają na to świetny sposób.
Leon Myszkowski o kłótniach i konfliktach w związku. Steczkowska podpowiedziała mu idealne rozwiązanie
Leon Myszkowski nie ukrywa, że w jego związku z narzeczoną zdarzają się trudniejsze momenty - zwłaszcza, gdy dochodzi między nimi do kłótni. Syn Steczkowskiej ma na to jednak rozwiązanie, którego nauczył się od swoich rodziców.
Zwykle stawia na rozmowę i pójście na kompromis.
"Wiesz co, zawsze staram się patrzeć na to w taki sposób, że jeżeli między sobą nie rozmawiacie i nie próbujecie się dogadać, to nic nie wytrzyma. Niezależnie czy to jest w związku, biznesie czy pracy z ludźmi - zawsze najważniejsza jest rozmowa z drugim człowiekiem. Niezależnie od tego czy coś się stało czy nie stało. Po prostu trzeba się między sobą zawsze dogadywać, co czasem, wiadomo, bywa trudne" - podkreślił w rozmowie z Plotkiem.
Myszkowski zaznaczył, że tylko kompromis pozwala mu spotkać się z Ksenią w tzw. połowie drogi.
"Często Ksenia myśli jedno, ja myślę drugie i weź to pogódź, ale zawsze znajduje się gdzieś tam jakiś kompromis w tym. Każdy jest delikatnie albo zadowolony bardziej albo mniej zadowolony, ale jesteśmy przynajmniej razem. Jesteśmy dogadani" zaznaczył.
Zobacz także:
Ledwie Myszkowski oświadczył się ukochanej, a tu takie wieści. Steczkowska zabrała głos ws. ślubu
Syn Justyny Steczkowskiej zaręczony. Wokalistka już zareagowała








